 |
|
ej , Ty ślicznotko w pogiętych szpilkach podejdziesz czy równowagi pilnujesz ?
|
|
 |
|
pojęcia nie masz, jak kusi fakt, że mogłabym być dla Ciebie tą najważniejszą.
|
|
 |
|
prowokujesz do marzeń, gdy przechodzisz obok.
|
|
 |
|
spierdalaj, tak na dzień dobry.
|
|
 |
|
po głowie snuje sie tysiące myśli i pytań, może już starczy serce sie pyta.
|
|
 |
|
czysta wódka, cały stół w ogórkach, browar i gorzka żołądkowa. ja zostaję tu do jutra.
|
|
 |
|
Biała laska w kusej sukni z folii.
|
|
 |
|
Moje prawdziwe ja chce tego chłopaka bardziej niż się jemu i innym wydaje.
|
|
 |
|
to bardziej skomplikowane jest niż origami
|
|
 |
|
czego oczy nie widzą temu sercu nie żal.
|
|
 |
|
Samemu sobie trzeba udowodnić, że bez względu na okoliczności to osoba, którą kochamy jest najważniejsza i nie wolno dać ponieść się emocjom.
|
|
 |
|
Wątp, że gwiazdy lśnią na niebie. Wątp o tym, czy słońce wschodzi. Wątp czy prawdy blask nie zawodzi. Lecz nie wątp, że kocham Ciebie.
|
|
|
|