 |
|
Nie nie wierze. nie uwierzę już żadnemu
|
|
 |
|
nie wiedzą, że ja wiem jak to jest nie mieć szczęścia..
|
|
 |
|
Więc choć widzę swoją twarz
ze wstydem skrytą w dłoniach
nawet chcę żyć z przekonaniem
że co robię jest poszukiwaniem.
|
|
 |
|
tak to byłam ja
poszukując swego miejsca,
gdzie byc może znajdę fragment szczęścia.
|
|
 |
|
wszystko czysto, hermetycznie
w kit , że niby jest ślicznie
taki mit, nie?
|
|
 |
|
świat, jak chusteczka,
smarkasz, gnieciesz i wypieprzasz.
|
|
 |
|
"Za zniewieściałość w męskiej grze, nie dziękuj - bo nie trzeba"
|
|
 |
|
samotny spacer wśród tych samotnych ulic ... / cosiepatrzyszkurwa
|
|
 |
|
Jak on by to nazwał? Urażona duma. Zranione ambicje. Skrzywdzona godność. Splamiony honor. Jak nazwała by to ona? Złamane serce.
|
|
 |
|
Czasem pakujemy stare rzeczy i chowamy je na strychu, nigdy nie zamierzając ich wyjmować, ale nie potrafimy się ich pozbyć. Pewnie tak samo jak marzeń.
|
|
 |
|
nie będę Ci robić obciachu przy kumplach bez obaw. nigdy na Ciebie nie spojrzę w ich obecności. Przecież jeszcze by pomyśleli, że masz uczucia.
|
|
|
|