 |
|
i chociaż miał mnie dosięgnąć nie raz gniew ulicy znów daje hip-hop czysty jak krew dziewicy
|
|
 |
|
Nie. Nie pogadam, nie zrozumiem, nie dam szansy, nie spotkam, nie wybaczę, nie wpakuje się znowu na własne życzenie w gówno, z którego ucieczka tyle mnie kosztowała, zniknij.
|
|
 |
|
boję się zobowiązań. nie chcę ci nic obiecywać, niczego na siłę nazywać. nie wyznam ci nagle wszystkiego, co czuję. ale mogę być, całkiem blisko. mogę być oparciem, o ile nie obciążysz mnie zbyt mocno, dobrym słuchaczem, albo poprawiaczem nastroju. mogę być kim chcesz, tylko nie czyń mnie zbyt ważną. nie jestem dobra w byciu czyimś wszystkim.
|
|
 |
|
Możesz zmienić niebo, które masz nad sobą, ale duszy w sobie nie.
|
|
 |
|
zrób jeden krok podejmij decyzje
i przestań w końcu ku*wa wybierać.
|
|
 |
|
nie oczekuję gwiazdki z nieba, ani żadnych cudów. po prostu potrzebuję kogoś, kto zawsze potrafiłby rozróżnic, kiedy jestem silna, a kiedy udaję i w porę otrzec pierwszą łzę oraz powstrzymac drugą.
|
|
 |
|
Pragnęła, by był. Teraz. Jutro. Zawsze.
|
|
 |
|
Świat jest taki sam tylko ludzie tracą wartości.
|
|
 |
|
Sam, często chce być sam, już czasem mnie to niszczy, Ale samotność mam we krwi jak erytrocyty
|
|
 |
|
Masz cały czas szczęście lub to szczęście masz w częściach.
|
|
 |
|
Świat nie pozwala oddychać, ale jakoś trzeba żyć.
|
|
 |
|
Zawsze byłam inna, ale teraz jestem inna inaczej.
|
|
|
|