 |
|
Chciałabym, żebyś był. Nie na chwilę.. Na zawszę. Na wyciągnięcie ręki. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
nie ukrywam, zawsze dopinałam swego. ale ostatnimi czasy coś we mnie pękło. nie wiem, może boję się, albo po prostu nie potrafię się do tego zabrać. jedno jest pewne: myśl o Tobie rozpierdala moje ciało na tysiąc małych części.
|
|
 |
|
czasami nawet oddychanie boli.
|
|
 |
|
-poproszę piwo. - a dowodzik jest ? - a stolik jest ? - jaki stolik? - a jaki dowodzik?
|
|
 |
|
mam syndrom "uśmiecham się jak pomyślę o nim"
|
|
 |
|
Boże daj mi siły abym jak go spotkam przypierdoliła mu jak najmocniej za każdą nadzieję jakiej mnie nabawił, za każdy głuchy sygnał, za każde Jego kłamstwo i za to, że bezczelnie nadal robi to samo!
|
|
 |
|
moje uczucia dziś są gdzieś na dole. / pezet ♥
|
|
 |
|
nienawidzę siebie za to jak na Niego reaguję..
|
|
 |
|
nienawidzę gdy mówię, że jest dla mnie bardzo ważny, a On tylko spojrzy na mnie tymi swoimi kurewsko niebieskimi oczami.
|
|
 |
|
co mam Ci powiedzieć, że w chuj mi na Tobie zależy, że każdego dnia myślę o Tobie, przez co sama sobie zadaję ból, że kocham cię z każdą wadą? nawet jak bym Ci to wszystko powiedziała, pewnie i tak nic byś z tym nie zrobił.
|
|
 |
|
kocham sposób w jaki się uśmiecha. jego uśmiech jest za razem słodki i tajemniczy.
|
|
 |
|
może i źle robię pozwalając mu po raz kolejny dać się zranić. ale jak pomyślę, że przez chwilę błękit Jego oczu będzie tylko dla mnie, że ponownie usłyszę ton Jego głosu, i zobaczę jak się rumieni gdy go czymś zawstydzę, moje serce mówi dla tych chwil warto. rozum się wtedy nie odzywa.
|
|
|
|