 |
|
Nikt nie dopełnia mnie tak jak Ty...; *
|
|
 |
|
Nie przytłacza mnie myśl, że Tobie na mnie nie zależy, dobija mnie to, że wiedząco tym wszystkim, pamiętając Twoje słowa, które raniły, ja ciągle myśle, co teraz robisz, o czym myślisz, i jak się czujesz...
|
|
 |
|
I co mam usiąść i płakać bo Ty mnie już nie Kochasz, w saumie powinnam, tak przecież jest na filmach, tak robi każda normalna dziewczyna, nie wychodzi z pokoju przez cały dzień, z domu przez tydzień chodzi jakaś smutna, bierze garść tabletek, ale nie tyle by ją zabiło, a w myślach myśli o innym, myśli jakby to było gdyby z nim była... Nie ja będę się śmiać z przyjaciólmi, będę wychodzić z pokoju, domu, i nie będę myśleć o innym, nie była bym wstanie myśleć o nim i o Tobie...
|
|
 |
|
I jeszcze raz odprowadź mnie do domu pod same dzrzwi...; **
|
|
 |
|
Nie będę owijać w bawełnie i powiem to od razu, bez żadnych zbędnych słow, wiec jak juz mówiłam nie będę owijać w bawełnie więc nie zajmę Ci duzo czasu, pewnie już sie domyslasz co chce Ci powiedziec, wiesz wiec, że długo to mi nie zajmie, zresztą nie wiem czy powiedziałam nie mam zamiaru owijać w bawełnie, więc dobra zaczne od tego, ze znasz mnie już i wiesz, że bardzo nie lubię owijać w bawełnę... Dobra zaczęlam i teraz powtarzanie się nic nie da... Kocham Cię.!
|
|
 |
|
Wiesz ta Twoja obojętność mnie boli, dlatego, że to stało się tak nagle, było ok, a potem coś się rozwaliło i zniszczyło mi całe życie...
|
|
 |
|
I obiecuje ktośkiedyś będzie bawił się Tobą tak jak Ty mną...
|
|
 |
|
I te wszystkie rozmowy.. wiesz, one dalej znaczą...
|
|
 |
|
I co teraz może mi powiesz, ze to wszystko moja wina, to że nie mogę o Tobie zapomnieć, to że ciągle mam w głowie Twoje słowa i czułe giesty, to że Cię Kocham.. I co może Ty nie widziałeś, że uzależniam się od Ciebie i mimo wszystko bawiłeś się mną dalej... Jeśli masz zamiar kłamać, ze Ty nic nie wiedziałeś, lepiej odejdź bo nie chcę znać kolejnego kłamcy...
|
|
 |
|
Wolę nie pisać wcale, niż pisać mam jakieś głpoty, o tym jak to się zabije, gdy Ty uciekniesz... Pisze co czuje... I nie mam zamiaru się wieszać, bo nie ma Ciebie...
|
|
 |
|
Tylko Ty i ja i ta jedna chwila, która mogłaby trwać wiecznie...; **
|
|
 |
|
Rozmawaiałam z nią o Tobie, śmiałyśmy się, a gdy Cię znowu zobaczyłam moje serce zaczęło bić szybciej, a łzy momentalnie zaczęły płynąć, z ust za to posypało się b. dużo niecenzuralnych słow, wtedy zrozumiałam, że jednak coś znaczysz...
|
|
|
|