 |
|
uzależniasz brązowooka cholero !
|
|
 |
|
z resztą niech inni pieprzą, my mamy siebie, szarość tutaj zmieniam na piękno, wiąże z Tobą codzienność.
|
|
 |
|
zawsze, gdy na mnie patrzysz zastanawiam się co myślisz.
|
|
 |
|
i chyba nic bardziej wspanialszego nie było, od tego jak na mnie patrzyłeś.
|
|
 |
|
-Mam problem.
-Jaki?
-Sercowy.
-To se EKG kurwa zrób. [ net ]
|
|
 |
|
- co tam?
- źle.
- czemu?
- ostatnio zemdlałam i uderzyłam głową w umywalkę...
- martwię się...
- o mnie ?
- nie no u umywalkę .
|
|
 |
|
- Jaka jest ulubiona pozycja kobiet ?
- Kobieta z przodu, lekko pochylona, wybiera sobie
pierścionek z brylantem. Facet stoi z tyłu, wyjmuje portfel . [ ? ]
|
|
 |
|
puder , stringi , twarz spalona . tak rozpoznasz pokemona .
|
|
 |
|
- mamo, idę na wódkę.
- jak śmiesz mówić tak do matki? mogłabyś chociaż skłamać.
- dobra: mamo, idę na mleko.
|
|
 |
|
SŁOWNIK T9 - a ilu przekleństw ty nauczyłaś swoją komórkę ?
|
|
 |
|
- wać panie, udamy się na szlugęsa?
- wyborny pomysł milordzie. [ net ]
|
|
 |
|
siedzieliśmy w samochodzie pod blokiem dziewczyny przyjaciela, czekając aż w końcu się nią nacieszy. - ileż można. - denerwował się nie mogąc się niczym zająć. - nie grymaś. - powtarzałam ciągle. - idę zapalić. - syknął i wyszedł z samochodu. po chwili był z powrotem. - ja pierdole. już siedzimy tu dwie godziny. - rzucił sprawdzając godzinę. - może kiedyś zrozumiesz jak to jest kiedy jesteś zakochany i nie możesz się nacieszyć drugą osobą. - powiedziałam wzruszając ramionami. - wiem jak to jest być zakochanym ale nacieszyć się nią jeszcze nie miałem okazji. - zamruczał pod nosem odwracając głowę w drugą stronę. dziwnie się poczułam. - mhm, to powodzenia. - rzuciłam opryskliwie. - myślisz, że powinienem jej powiedzieć co czuję? - zapytał. przytaknęłam. - nie potrafię słowami. - spojrzał na mnie. - to gestami baranie. - syknęłam. - tak? - uniósł brew ku górze i przybliżając się do mnie złączył nasze usta. [ grozisz_mi_xd ]
|
|
|
|