 |
|
-co robisz? -jestem w Nowym Jorku, właśnie czekam na moją limuzynę która zawiezie mnie do Wellington Hotel gdzie wypiję szampana z Robertem Pattisonem, który załatwił mi rolę w następnej części Zmierzchu. -NAPRAWDĘ?! -nie, na fejsie siedze..
|
|
 |
|
Może jestem inna ale wolę w piątkowy wieczór z paczką chipsów oglądać poraz setny ` Epoke Lodowcową ` emocjonując się , ze Sid znalazl mleczyk.. a nie latać z gołą dupą po imprezach i sprzedać się chłopakom przy kasie.
|
|
 |
|
wiesz, za to wszystko co mi zrobiłeś powinnam traktować Cię jak zwykłego frajera, ale byłeś dla mnie za ważny i nie potrafię.
|
|
 |
|
To nie tak, że miała na niego wyjebane, bo z dnia na dzień, z godziny na godzinę, z minuty na minutę stawał się coraz bardziej ważny. Na jego widok serce dostawało ADHD a oczy świeciły się jak dwa małe płomyczki. Usta układały się w niekontrolowany uśmiech, ciało otulało jego spojrzeniem, perfumy przesiąkały w ubrania a nieziemskie tęczówki długo nie dawały spokoju. W uszach dźwięczało jego krótkie, ale jakże cudowne "siama" a rozum toczył zawzięte walki z sercem. Lecz on w końcu i tak zajął pierwsze miejsce na szczycie jej uzależnień./ ciamciaa ♥
|
|
 |
|
' Po co dzwoniłeś i wypytywałeś gdzie i z kim jestem skoro Ci nie zależało . ? dlaczego ciągle chciałeś się ze mną widywać skoro miałeś wylane . ? dlaczego mnie całowałeś , przytulałeś , dotykałeś skoro podobno nic nie czułeś . ? dlaczego pozwoliłeś , żebym się w tobie zakochała , skoro wiedziałeś , że nie chcesz ze mną być . ?
|
|
 |
|
Każdy Twój dotyk działa ma mnie jak narkotyk.
Kiedy jesteś blisko płonie we mnie wszystko.
Gdy patrzę na Ciebie czuję się jak w niebie.
|
|
 |
|
są takie życzenia, których nie spełni żadna spadająca gwiazda. /lovechuck
|
|
 |
|
dopiero wspominając niektóre chwile, uświadamiam sobie, jak wiele mogłam powiedzieć, jak wiele mogłam zrobić./lovechuck
|
|
 |
|
-lubisz muzykę? - a lubisz oddychać? /kwejk
|
|
 |
|
-przepraszam, którędy do krainy szczęścia? -to ja może panią zaprowadzę.. ;>
|
|
 |
|
- Dziwka. - Ha ! Byłam nazywana gorzej. - Jak ? - Twoją dziewczyną.
|
|
 |
|
nie chciała od niego nic prócz bycia przy nim. ten naćpany kretyn nigdy tego nie rozkminił. | Sobota! ♥
|
|
|
|