 |
|
przedawkowana obojętność...|krytyczny brak słońca!
|
|
 |
|
przedawkowana obojętność...Jeszcze jeden szary dzień
|
|
 |
|
jakoś to będzie, bo jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było|
|
|
 |
|
przedawkowana obojętność...cholera jasna!
|
|
 |
|
ja też słyszę widzę i czuję też...|przedawkowana obojętność...
|
|
 |
|
...a czas płynie tak powoli...Wszystko jak po deszczu nabiera ostrości
|
|
 |
|
jakoś to będzie, bo jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było|
|
|
 |
|
zmienię ciszę w szept... zamienię jawe w sen...:)
|
|
 |
|
Marzenia zwykle się spełniają, ale nie tak i nie wtedy, kiedy tego pragnie
|
|
 |
|
przecież nie powiesz tęczy, żeby nie była kolorowa...||:)
|
|
 |
|
przecież nie powiesz tęczy, żeby nie była kolorowa...||piękny dzień!
|
|
|
|