 |
|
"To jest to coś, co chcesz, co noc To jest ta chwila, kiedy Kiedy o wszystkim zapominasz"
|
|
 |
|
Czasem to brakuje mi powietrza
|
|
 |
|
Nie potrzebny nam towar, żeby odlecieć.
|
|
 |
|
Daj mi rękę, chodź pokażę miejsce, gdzie nie braknie wrażeń
|
|
 |
|
"Wiem, że tego chcesz dokładnie tak samo jak ja Pragniesz mnie tak, jak ja ciebie, to fakt"
|
|
 |
|
To oczywiste, że chciałbym mieć cię teraz. - Peja
|
|
 |
|
Będziemy zakazani, będziemy czynić zło
|
|
 |
|
est mi zajebiście, gdy tak na mnie patrzysz, milczę
|
|
 |
|
Sprawię, że za chwilę znów pomyślisz by mnie mieć. - Peja
|
|
 |
|
Była cisza przed burzą, a to dopiero wstęp do burzy.
|
|
 |
|
Miałeś tak kiedyś? Nie możesz zasnąć, trzymając w ręku telefon, ciągle odblokowując klawiaturę-a nóż,może jest sms, może nie było słychać dźwięku... Rano wstajesz półprzytomny, szukasz kogoś w tłumie ludzi, choć wiesz,że tam, go nie ma.. żyjesz nadzieją,że może..może dziś, może właśnie w tym tłumie..że może..Ach,miałeś tak? Bagatelizujesz wszytskie inne sprawy, tylko dla tej jednej, chociaż doskonale wiesz,że jest ona pozbawiona sensu... Miałeś tak? No właśnie, nie miałeś tak, więc proszę nie mów mi, że rozumiesz. '
|
|
 |
|
'wiesz? ona Cię kochała. byłeś dla niej numerem jeden, tym cholernym oczkiem w głowie. Jej chłopczykiem bez wad, za którego oddałaby życie. Jednak idealny chłopczyk okazał się fałszywym dupkiem, który korzystając z pierwsze lepszej okazji poszedł do innej, nie zastanawiając się nad tym, co ona będzie czuła, że ból wyżre wnętrze jej serca.A ona, ona myślała, że to wszystko przez nią...'
|
|
|
|