 |
|
Odczytuj mnie. Teraz tak jak Ty nie zna mnie nikt. Nie żądaj odpowiedzi, pożądaj mnie. Wsłuchaj się w mój oddech, poczuj mnie. Żyjmy na krawędzi, niech dziś nie liczy się nic.
|
|
 |
|
myśli zachłanne, wyrwane z Twych ust
|
|
 |
|
przy świecach i przy koniaku, a nad sobą mam jego ciało.
|
|
 |
|
umiera się wyłącznie przez to, co nadaje sens naszemu życiu.
|
|
 |
|
nie pytaj co u mnie. wolałabym dzisiaj nie przeklinać.
|
|
 |
|
nie uzależniaj się od niego, nigdy
|
|
 |
|
właśnie tak pragnij mnie na zawsze
|
|
 |
|
kochaj mnie nieprzytomnie, jak zapalniczka płomień, jak sucha studnia wodę ;*
|
|
 |
|
tak zwyczajnie dziękuję za serce Twoje, które z każdym dniem bije głośniej i bardziej dla mnie.
|
|
 |
|
nie ma nic bardziej niesprawiedliwego, niż nieodwzajemniona tęsknota.
|
|
|
|