 |
|
Oprowadzam Cię po pustej łupinie marzenia, widzę dźwięki - słyszę kształty - dotykam wspomnienia, historie przemilczane, zmięte, skreślone, krwiste kumulusy, myśli przez szept rozrzucone.
|
|
 |
|
Żyj szybko, kochaj mocno, umieraj młodo - nie chcę umierać, ale reszta spoko.
|
|
 |
|
Co Ty, pijesz ? palisz? A może Harry Potter?
|
|
 |
|
Czasem dobrze jest walczyć, czasem dobrze czekać. Zaszyć się w ciemnym kącie i po prostu przetrwać.
|
|
 |
|
Chodź ze mną, podaj mi swą dłoń, spójrz mi w oczy, chodź wytoczymy nowy tor, by wróg nas nie zaskoczył. Chodź, gdy zabije dzwon, wyruszymy o północy na front, bo największy błąd to odstawić broń i się poddać .
|
|
 |
|
Sypiam mniej coraz, zmartwień mam coraz więcej, walczę by nie zwariować i zawisnąć gdzieś na belce .
|
|
 |
|
" semper fidelis. zawsze masz we mnie siostrę "
|
|
 |
|
mogłabym być Jego Aniołem Stróżem. mogłabym osłaniać Go własnym ciałem. mogłabym być przy Nim o każdej porze dnia i nocy. mogłabym za Niego zabić - gdyby tylko Bóg dał mu szanse przeżyć .. / veriolla
|
|
 |
|
często biorę do ręki garść tabletek, w drugiej trzymam wódkę. przyglądam się tym małym kapsułkom, i zastanawiam co byłby w stanie zrobić, gdybym wszystkie je połknęła. zastanawia mnie, czy w końcu dałyby mi ulgę - tę ulgę o której marzę od dawna, czy może zamknęłby mi oczy na zawsze, nie pozwalając już na jakiekolwiek cierpienie. i nagle przechodzi przeze mnie myśl : ' nigdy. nie masz prawa', bo przecież muszę żyć - musze żyć dla Nich, bo tylko ja trzymam ich przy życiu, i na dobrą sprawę tylko dla Nich tu jestem. / veriolla
|
|
 |
|
Bo czasem chcę rzeczy których sam bym se odradzał.
|
|
 |
|
lecz wizję w swojej głowie mam,
idę, pierdole strach,
choć nigdzie nie mogę spać już spokojnie...
|
|
 |
|
czasami źle, czasami lepiej,
czasami gniew i stres mi znowu na banie wjedzie.
W poszukiwaniu siebie,
dopóki mam tu wenę,
będę działał.....
|
|
|
|