 |
|
Byłam zdziwiona i lekko zdezorientowana, kręciło mi się w głowie, miałam sine dłonie i ból w oczach, potem pojawiło się coś jakby rozczarowanie, że jednak mimo wszystko, przeżyłam.
|
|
 |
|
Pewnego dnia mnie znienawidzisz, nie wiem ile czasu zostało, ale wiem, że to się stanie.
|
|
 |
|
żyjemy w czasach gdzie prawda jest na wczasach, znajomych łączy facebook albo nasza-klasa. | B.R.O
|
|
 |
|
Ziomuś, posłuchaj mnie uważnie. Nie jestem już Twoim kochaniem, niczego już dla Ciebie nie poświęcę, na Twoje własne pierdolone życzenie. /esperer
|
|
 |
|
nie wchodź w mój świat, i tak nie wiesz o co w nim chodzi .
|
|
 |
|
znasz ją ? posłuchaj . będzie Twoją przyjaciółką przez dzień, miesiąc, rok, góra dwa , po pewnym czasie przestanie udawać i będzie pokazywać jaka jest naprawdę . odejdziesz , bo nie będziesz w stanie tego wszystkiego znosić . ona zacznie odbierać Ci przyjaciół , całkiem nieświadomie będzie mówiła im jaka to Ty jesteś , co po pewnym czasie okaże się kłamstwem . będziesz chciała wyjaśnień , dlaczego tak zrobiła , a ona zrobi niewinną minę , odwróci się i odejdzie . znasz ją, prawda ? to Twoja fałszywa przyjaciółka . /x3nemezisx3
|
|
 |
|
napisał . zniszczył jej cały dotychczasowy świat tym swoim "Siema :*" / x3nemezisx3
|
|
 |
|
Te chwile są z nami
i nikt nie zabierze ich dopóki my,
będziemy wciąż tacy sami,
z radością odkrywać każdy nowy dzień
|
|
 |
|
anna śmiga ze starszym typem
Zostanie sama z przedartym życiem
Lata po klubach i czuje się VIPem
Niedługo zacznie tu latać też z HIVem
Wielu czuło, że bardzo ją kocha
Bo jest taka słodka na pierwszy rzut oka
Zwykła idiotka co lata na prochach
Kluby, wódka, faceci i koka
Szuka sponsora i wraca nad ranem
A wśród koleżanek uchodzi za damę
Wszystkie weekendy są takie same
Choć rodzicom mówi '"To tylko taniec"
Oni w to wierzą, to prosta regułka
"Wszyscy są źli, ale nie moja córka"
Buty na szpilkach, skórzana kurtka
Miss podwórka to zwykła kurwa
Tak niewinnie wygląda, mam rację?
Tak naiwnie wielu jej pragnie
Jest o krok by znaleźć by się na dnie
Choć stoi przy barze i wygląda ładnie
Czeka na Ciebie, kradnie spojrzeniem
Widzisz ją w niebie, choć spada w podziemie
Ty i ona to twoje marzenie
Lecz to nie anioł to tylko złudzenie, tylko złudzenie
|
|
 |
|
Nie spytam Cię o wiek, bo wiem, że nie wypada
Widać, że lubisz seks, bo ciągle o tym gadasz
Jesteś tak słodka, wiesz? To twoja najgorsza wada
Bo w środku jesteś gorzka, jak gorzka czekolada
|
|
 |
|
Ja w taryfie staję na światłach
I patrzę na życie w nocnego miasta
Widzę na pasach go z małolatą
Tak młodą, że mogłaby mu mówić tato
Może jest szmatą, krzywe odbicie
Ale kurwa mać gdzie są granice, gdzie są granice
|
|
 |
|
wiesz czego nie ogarnę nigdy ? tego dlaczego "przyjaciele" odchodzą, kiedy skończą się ich problemy i u Ciebie zaczyna się wszystko sypać / x3nemezisx3
|
|
|
|