 |
|
Ale nie musiałeś mnie skreślać ,
Nie musialeś mówić że kochasz ,
By zamaskować swój niełat w głowie .
|
|
 |
|
Zrozum chce żebyś ty wreście pozwolił mi żyć !
nie chce już o tobie myśleć dzień , i noc , nie chce już widzieć cię w snach ani w lustrze które już dawno potłukłam z cholernej tęsknoty za tobą !
Prosze ! jeśli to ma być kara za moje błędy to niech ta karą będzie śmierć ! bo nie moge dłużej żyć z tym cholernym brakiem ciebie !
|
|
 |
|
dobrze, że mamy w sobie tyle siły, że się nie poddamy nigdy.
|
|
 |
|
"alkoholowi mówię stanowczo 'no dobra polej'.."
|
|
 |
|
- masz chłopaka? - CHŁOPAKA?! POJEBAŁO ?! A SZKOŁA?!
|
|
 |
|
prędzej czy później to wszystko wróci, to co tak nagle wypadło nam z rąk, zgasi pragnienie po wielkiej suszy, spadnie na ziemię, a tam wyda plon..
|
|
 |
|
chce poczuć miłość a nie zastąpić to czymś.
|
|
 |
|
pal trawę, narzekaj, że rozumieją Cię tylko elfy i jednorożce.
|
|
 |
|
-jarałaś? -niee.. ja latam.. chodź. lataj ze mną.. / [?]
|
|
|
|