 |
|
zamknij oczy i wyobraź sobie szczęście. co widzisz, trzymasz kogoś za rękę?
|
|
 |
|
rozumiejąc innych, rozumiesz siebie
|
|
 |
|
mijamy się, oceniamy nawzajem, nikt nie jest ideałem i każdy odstaje
|
|
 |
|
Wyobraź sobie, że nagle podchodzi do Ciebie osoba, którą kochasz i zgiętym palcem wskazującym dotyka Twojego podbródka, podnosząc przy tym Twoją głowę do góry. Po czym patrząc w Twoje oczy, łapie Cię jedną ręką za talię i gwałtownie przysuwa do siebie, jednocześnie kładąc drugą rękę na Twoim policzku. Odgarnia za ucho Twoje kosmyki włosów i przymykając lekko powieki zbliża swoje usta do Twoich. Przyjemnie, prawda? || nichuja
|
|
 |
|
dostajesz dużo więcej, niż na to zasługujesz
|
|
 |
|
to polski rap zbudowany na Moleście, spalony Płomieniem, oblany WarszaFskim Deszczem.
|
|
 |
|
już tyle lat, niby nic przy wieczności
|
|
 |
|
pomóż mi zamknąć oczy, bym nie widziała tego nigdy już
|
|
 |
|
jak Sokół zapomniałam uczuć, znów się ich uczę.
|
|
|
|