 |
|
Prześladuje mnie to pieprzone przeczucie, że nie wiem dokąd uciec, a jestem sama, więc dokąd wrócę..
|
|
 |
|
to jeden z tych dni, kiedy mój środkowy palec jest odpowiedzią na wszystkie pytania.
|
|
 |
|
Nie dałabym rady bez tych ludzi, wiem, ten świat wkurwiać lubi.
|
|
 |
|
a my, a my to się już prawie w ogóle nie znamy.
|
|
 |
|
Łza stała się rutyną .Smutek głównym aktem dnia. Złość echem życia. Nienawiść paradoksem zła. Żal przestrzenią nocy, strach odwagą głupców. Gniew sferą uczuć, Przemoc westchnieniem młodości.
|
|
 |
|
Czasami, mimo, że coś nas niszczy, nie potrafimy od tego odejść. Czasami, po prostu boimy się zmian. Czasami samych siebie. A czasami kochamy zbyt mocno, by uwierzyć, że miłość potrafi zabić.
|
|
 |
|
Bo tak naprawdę jestem zwykłą dziewczyną w rurkach i t-shircie, a nie wylansowaną dziunią z kartką kredytowa tatusia
|
|
 |
|
nie oczekuje wiele .. po prostu bądź .
|
|
 |
|
Otwieram butelkę i puszczam stare klasyki.
|
|
 |
|
Nie wywierajmy dzisiaj presji na ciszę, by ktoś prędzej powiedział nam, to co chcemy usłyszeć.
|
|
 |
|
Mam Ciebie. Moją miłość. Wczoraj mi to przyrzekłeś i nie tylko pierścionek był dowodem .Twoje słowa. Tak wielkie takie bezgraniczne .I Twe serce.. Cieszę się , że za miesiąc wyjeżdżamy .
|
|
|
|