 |
|
znów się zaczeło. znów mijam Cię na szkolnym korytarzu i gdy Cię widzę modlę sie zeby nie pobiec za Tobą i Cie nie pocałować.
|
|
 |
|
Woda w jeziorze kiedyś wyschnie. Wyschnie też moje uczucie do Ciebie. Ale to bedzie bardzo długi okres.
|
|
 |
|
Ciche myśli zamknięte w słoiku
|
|
 |
|
Żegnaj.
Muszę cię zapomnieć...
autostradą wspomnień
pędzę bezpowrotnie.
|
|
 |
|
Żołnierze Twoich ust szminką kreślą nowe ramy,
bym nie zapomniała jaki jesteś zakazany.
|
|
 |
|
Wiem, że nigdy się nie dowiesz,
że zabijasz mnie każdego dnia.
|
|
 |
|
Nigdy nic dobrego nie wynika z tego, że ujawniasz swoje myśli.
|
|
 |
|
po co nocą tyle niepotrzebnych myśli?
|
|
 |
|
Trudno jest złapać wiatr,
brać na żarty ten szalony świat,
trudno jest
wierzyć w bajki, jeszcze w życie wplatać je.
|
|
 |
|
Targają nami pragnienia
jak wiatr jesiennymi liścmi.
|
|
 |
|
to boli.. kiedyś blisko, teraz sobie obcy ludzie.
|
|
 |
|
Na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę.
|
|
|
|