 |
|
, tak to jest, że mimo dobrej woli wszystko co piękne kiedyś się spierdoli .
|
|
 |
|
a pamiętasz jak wspólnie piekliśmy szarlotkę? ja cała upaprana od mąki, Ty cały od lepiącego karmelu. w powietrzu tańczył cynamon, niewinne osiadający na nasze powieki. pamiętasz, kiedy niecierpliwie siedzieliśmy przed piekarnikiem, czekając aż ciasto będzie gotowe? kiedy dostawaliśmy szału, nie mogąc znieść cudownego jabłkowego zapachu. wziąłeś mnie wtedy na ręce. zaniosłeś do sypialni, i kładąc na łóżko jak kilkuletnie dziecko powiedziałeś, że szarlotkę kochasz prawie równie mocno jak mnie. ja udając obruszona, czekałam na przeprosiny. właśnie wtedy zacząłeś całować mnie po karku, a moje nozdrza drażniły ziarenka cukru. doskonale pamiętam, kiedy ubierałam się i pędem biegłam do piekarnika, żeby udało się uratować nasze ciasto miłości o którym zapomnieliśmy. porównywałeś je do naszego związku. stwierdziłeś, ze w niego trzeba włożyć równie dużo miłości i obiecałeś, ze jego nigdy nie pożresz z taka premedytacja jak swojego kawałka.
|
|
 |
|
różnica jest taka, że kobietę którą kocha jesteś w stanie zniszczyć prymitywnym komentarzem na temat jej fryzury, a kobietę która jest kochana nawet kałasznikow nie będzie w stanie załatwić.
|
|
 |
|
nie ma nic gorszego od świadomości, że słuchasz kłamstw, a jednak w nie wierzysz. że pozwalasz się wykorzystywać, chociaż nie powinnaś. że zgadzasz się na rzeczy wbrew samej sobie, wbrew własnym zasadom. nie ma nic gorszego od podłej świadomości, że pozwalasz sobie na zdecydowanie więcej bo kochasz.
|
|
 |
|
źle się poczuła. stała sama przed lustrem w szkolnej łazience . było jej bardzo słabo . od dłuższego czasu miała poważne problemy ze zdrowiem . zemdlała . przechodził akurat tamtędy On . przestraszył się . wtedy zaczął krzyczeć, potrząsając ją . wpadł w wielką panikę. zbiegli się uczniowie ze szkoły i przyglądali się .On miał łzy w oczach. minął roku od ich rozstania. ale wciąż mu na niej zależało . nie mógł jej stracić na zawsze . za mocno ją kochał. otworzyła powili oczy. zaczął krzyczeć, że przeprasza , że kocha i nie może jej stracić . złapała go mocno za rękę i powoli zamknęła oczy. zasnęła , zasnęła na zawsze. wtedy rozległ się po całej szkole jego rozżalony krzyk
|
|
 |
|
Tak . przyznaje sie , nie ma godziny, w której bym o Tobie nie pomyślała . nie ma dnia , w którym nie spojrzałabym na Twoje zdjecie . a to wszystko przez to , że jesteś tak blisko , a jednak tak cholernie daleko .
|
|
 |
|
Tak . przyznaje sie , nie ma godziny, w której bym o Tobie nie pomyślała . nie ma dnia , w którym nie spojrzałabym na Twoje zdjecie . a to wszystko przez to , że jesteś tak blisko , a jednak tak cholernie daleko .
|
|
 |
|
Nie jestem pewna czy wiesz o co mi chodzi gdy mowie ze potrzebuje kilku godzin bo chyba sie gubie. Jesli nie to trudno po prostu mi uwierzysz. siedze cicho bo widocznie czasem tak lubie .
|
|
 |
|
Ta nasza historia się nigdy nie skończy , prawda ?♥
|
|
 |
|
Zabiorę Cię do mojej krainy 'miłości'♥
|
|
 |
|
Czemu tak często wracamy do wyjścia punktu ?♥
|
|
 |
|
Przy tobie czuje się Idealna ♥
|
|
|
|