głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika as123456789

Zaryzykuj. Jesteś młoda  piękna  ambitna  masz przed sobą całe życie. Musisz próbować  dużo dawać od siebie. Nawet jeśli czasami okaże się  że to niepotrzebne  że zmarnowałaś czas  że lepiej było w ogóle nie zaczynać. To nic. Upadamy i podnosimy się. Byle do przodu. Cały czas. Trzeba mieć cel i do niego dążyć. Żeby stać się kimś  wystarczy ruszyć się z miejsca. Jeden krok  choćby ten najmniejszy. Zaczyna się od mały rzeczy  a kończy na wielkich. Czasami musisz postawić wszystko na jedną szalę  nie szkodzi  zrób to. Przegrałaś? Próbuj od nowa  tego samego albo czegoś innego. Byleby nie stać w miejscu i nie umrzeć wewnętrznie z własnej beznadziejności.   yezoo

yezoo dodano: 7 grudnia 2016

Zaryzykuj. Jesteś młoda, piękna, ambitna, masz przed sobą całe życie. Musisz próbować, dużo dawać od siebie. Nawet jeśli czasami okaże się, że to niepotrzebne, że zmarnowałaś czas, że lepiej było w ogóle nie zaczynać. To nic. Upadamy i podnosimy się. Byle do przodu. Cały czas. Trzeba mieć cel i do niego dążyć. Żeby stać się kimś, wystarczy ruszyć się z miejsca. Jeden krok, choćby ten najmniejszy. Zaczyna się od mały rzeczy, a kończy na wielkich. Czasami musisz postawić wszystko na jedną szalę, nie szkodzi, zrób to. Przegrałaś? Próbuj od nowa, tego samego albo czegoś innego. Byleby nie stać w miejscu i nie umrzeć wewnętrznie z własnej beznadziejności. [ yezoo ]

Już więcej nie ujrzy jego spojrzenia  nie odpowie na jego czarujący uśmiech  nie będzie miała kogoś kto ją ochroni.Jej dusza odeszła razem z nim...Jej serce należało do niego...Już więcej nie będzie tą samą osobą... cz.2 ostatnia . toolkaa

toolkaa dodano: 6 grudnia 2016

Już więcej nie ujrzy jego spojrzenia, nie odpowie na jego czarujący uśmiech, nie będzie miała kogoś kto ją ochroni.Jej dusza odeszła razem z nim...Jej serce należało do niego...Już więcej nie będzie tą samą osobą.../cz.2(ostatnia). toolkaa

Kochała go  nie mogła pogodzić się z tym  że go już nie ma  że odszedł. Odszedł od niej tak po prostu  bez słowa pożegnania  a przecież obiecywał  że nigdy jej nie zostawi.  Mieli być razem szczęśliwi  mieli mieć 3 dzieci  dwóch chłopców i dziewczynkę.  Chcieli mieć mały domek poza miastem z ogródkiem  psa  który byłby członkiem ich kochającej rodziny. Obiecywali sobie  że pomimo wszystkiego i wszystkich będą zawsze razem  mieli pokonać każdą przeszkodę.  Obiecywał  ze zrobi wszystko żeby ona była szczęśliwa.  A teraz odszedł...  Nie ma go przy niej  ona siedzi w pustym  ciemnym pokoju i płaczę  nie może zrozumieć tego jak Bóg jej mógł go odebrać. Zabrać do siebie.  Przeklina sama siebie  że to przez nią  że gdyby tamtego dnia nie zrobiła mu awantury  nie wyszedł by bez słowa pożegnania.  Nie miała pojęcia  że jej ukochany nie wyhamuje i wjedzie w tą cholerną ciężarówkę.  Teraz została sama  całkiem sama. cz1. toolkaa

toolkaa dodano: 6 grudnia 2016

Kochała go, nie mogła pogodzić się z tym, że go już nie ma, że odszedł. Odszedł od niej tak po prostu, bez słowa pożegnania, a przecież obiecywał, że nigdy jej nie zostawi. Mieli być razem szczęśliwi, mieli mieć 3 dzieci, dwóch chłopców i dziewczynkę. Chcieli mieć mały domek poza miastem z ogródkiem, psa, który byłby członkiem ich kochającej rodziny. Obiecywali sobie, że pomimo wszystkiego i wszystkich będą zawsze razem, mieli pokonać każdą przeszkodę. Obiecywał, ze zrobi wszystko żeby ona była szczęśliwa. A teraz odszedł... Nie ma go przy niej, ona siedzi w pustym, ciemnym pokoju i płaczę, nie może zrozumieć tego jak Bóg jej mógł go odebrać. Zabrać do siebie. Przeklina sama siebie, że to przez nią, że gdyby tamtego dnia nie zrobiła mu awantury, nie wyszedł by bez słowa pożegnania. Nie miała pojęcia, że jej ukochany nie wyhamuje i wjedzie w tą cholerną ciężarówkę. Teraz została sama, całkiem sama./cz1. toolkaa

 Ernest Hemingway założył się z przyjaciółmi. Dziesięć dolarów dla tego  kto napisze najkrótszą smutną historię. Na serwetce zanotował siedem słów. “do sprzedania: dziecięce buciki  nigdy nie używane

niejestemdawno dodano: 5 grudnia 2016

"Ernest Hemingway założył się z przyjaciółmi. Dziesięć dolarów dla tego, kto napisze najkrótszą smutną historię. Na serwetce zanotował siedem słów. “do sprzedania: dziecięce buciki, nigdy nie używane"

Miłości nie ma  w przeznaczenie nie wierzę  a moja nadzieja zniknęła  zanim się w ogóle narodziła. Los? Karma? Może jeszcze przypadek? Nie  po prostu nie masz w co wierzyć i skupiasz się na byle czym  zamiast samemu działać.

estate dodano: 4 grudnia 2016

Miłości nie ma, w przeznaczenie nie wierzę, a moja nadzieja zniknęła, zanim się w ogóle narodziła. Los? Karma? Może jeszcze przypadek? Nie, po prostu nie masz w co wierzyć i skupiasz się na byle czym, zamiast samemu działać.

2. Miłość nie przychodzi na zawołanie. Nawet  kiedy jest na nią miejsce. Nie ma co jej poganiać  ona sama znajdzie swój czas.   Singielka

estate dodano: 1 grudnia 2016

2. Miłość nie przychodzi na zawołanie. Nawet, kiedy jest na nią miejsce. Nie ma co jej poganiać, ona sama znajdzie swój czas. / Singielka

1. To ostatni felieton Singielki. I nawet  jeśli to wszystko jest snem to czuję dziwny spokój. Wiem  czego chcę. Wiem  kogo kocham. Wiem  kim jestem. I w końcu zrozumiałam  czym nie jest miłość. Nie jest tym wszystkim  za czym biegałam do tej pory. Miłość to zupełnie coś innego  jest ciągle wokół nas. Widać ją wszędzie  absolutnie wszędzie dookoła. Miłość jest tam  gdzie akceptuje się drugiego  gdzie akceptuje się kogoś z całym bagażem  nawet tym niewygodnym. To jest miłość. Może się przydarzyć w każdym wieku. Miłość może się przydarzyć każdemu  absolutnie każdemu. Nawet  jeśli nigdy by się tego nie spodziewał. Prawdziwa miłość potrafi zmienić człowieka o sto osiemdziesiąt stopni. Miłość to troska  to dbanie o drugiego  to wrażliwość na to  co dla ukochanej osoby ważne. Na taką miłość czasem długo się czeka. Tak długo  że można zacząć tracić nadzieję  że kiedykolwiek przyjdzie. Ale gdy w końcu przychodzi  jest dużo lepsza niż wszystko  co można było sobie wymarzyć.

estate dodano: 1 grudnia 2016

1. To ostatni felieton Singielki. I nawet, jeśli to wszystko jest snem to czuję dziwny spokój. Wiem, czego chcę. Wiem, kogo kocham. Wiem, kim jestem. I w końcu zrozumiałam, czym nie jest miłość. Nie jest tym wszystkim, za czym biegałam do tej pory. Miłość to zupełnie coś innego, jest ciągle wokół nas. Widać ją wszędzie, absolutnie wszędzie dookoła. Miłość jest tam, gdzie akceptuje się drugiego, gdzie akceptuje się kogoś z całym bagażem, nawet tym niewygodnym. To jest miłość. Może się przydarzyć w każdym wieku. Miłość może się przydarzyć każdemu, absolutnie każdemu. Nawet, jeśli nigdy by się tego nie spodziewał. Prawdziwa miłość potrafi zmienić człowieka o sto osiemdziesiąt stopni. Miłość to troska, to dbanie o drugiego, to wrażliwość na to, co dla ukochanej osoby ważne. Na taką miłość czasem długo się czeka. Tak długo, że można zacząć tracić nadzieję, że kiedykolwiek przyjdzie. Ale gdy w końcu przychodzi, jest dużo lepsza niż wszystko, co można było sobie wymarzyć.

Wrzuciłam Cię do wora wspomnień i wiesz  że o niebo lepiej mi się funkcjonuje?

estate dodano: 28 listopada 2016

Wrzuciłam Cię do wora wspomnień i wiesz, że o niebo lepiej mi się funkcjonuje?

Urywki wspomnień wciąż mnie niszczą. Przenikły mnie do kości. Nie wiem jak mam się ich pozbyć. Jak sprawić  że w końcu odejdą? Skoro pożegnałam się z tobą to po co mi one? Nie chcę ich. Walka z nimi jest bez sensu. Po prostu chcę się ich pozbyć  dać im odejść by znowu móc być sobą. Lizzie

namalowanaksiezniczka dodano: 20 listopada 2016

Urywki wspomnień wciąż mnie niszczą. Przenikły mnie do kości. Nie wiem jak mam się ich pozbyć. Jak sprawić, że w końcu odejdą? Skoro pożegnałam się z tobą to po co mi one? Nie chcę ich. Walka z nimi jest bez sensu. Po prostu chcę się ich pozbyć, dać im odejść by znowu móc być sobą./Lizzie
Autor cytatu: lizzie

Boli jak skurwysyn  ale uciekam najdalej  jak tylko potrafię. Czasem oceniłabym swój stan psychiczny na dobry z plusem  ale gdy kładę się do łóżka to ledwo dopuszczający na szynach. Wiem  że kiedyś minie  tylko pytanie  kiedy?

estate dodano: 19 listopada 2016

Boli jak skurwysyn, ale uciekam najdalej, jak tylko potrafię. Czasem oceniłabym swój stan psychiczny na dobry z plusem, ale gdy kładę się do łóżka to ledwo dopuszczający na szynach. Wiem, że kiedyś minie, tylko pytanie, kiedy?

Nie dziwię się ludziom  którzy oddają swoje serce innym. Przynajmniej tak nie rozrywa od środka  nie męczy i nie zabija.

estate dodano: 18 listopada 2016

Nie dziwię się ludziom, którzy oddają swoje serce innym. Przynajmniej tak nie rozrywa od środka, nie męczy i nie zabija.

Jestem sama. Zawsze byłam sama. Tylko przez chwilę wydawało mi się  że jest inaczej. Lizzie

lizzie dodano: 16 listopada 2016

Jestem sama. Zawsze byłam sama. Tylko przez chwilę wydawało mi się, że jest inaczej./Lizzie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć