 |
|
Bit, pot i alkohol, wszystko się miesza.
|
|
 |
|
Jeżeli masz w sobie na tyle skurwysyństwa żeby obrabiać
mi za plecami dupę, to znajdź w sobie chociaż krztynę odwagi, by powiedzieć mi to prosto w oczy.
|
|
 |
|
to już za nami, czy już mózg wyprany z tych uczuć, a most nasz zlany falami dwóch tsunami
|
|
 |
|
każdy jest teraz specem, wie co dla mnie lepsze, ja pierdolę to serdecznie :)
|
|
 |
|
Daję z siebie tyle, ile chcę dać, nudne byłoby to życie bez wad - nie jestem sklepem, że weźmiesz tyle, na ile Cię stać
|
|
 |
|
Parę osób wie, co napisać mi na grobie, nawet sekcja zwłok nie pokaże bólu który skrywam w sobie
|
|
 |
|
porażka i pech - chcą to po mnie poznać, moi wrogowie tylko śmierć mogą po mnie poznać
|
|
 |
|
poznałam kilka skrajnych uczuć, ale nie mam sobie do zarzucenia nic prócz kilku fajnych ciuchów
|
|
 |
|
ludzie coś mi mówią tutaj, są jak nowe kawałki Piha - już ich nie słucham
|
|
 |
|
Pamiętam to jak każdy pieprzyk na jego ciele, mówił,że się zmieni, mówiłam,że się zmienię.
|
|
 |
|
Byliśmy zbyty destruktywni, wobec siebie toksyczni. Łączył nas seks, uczucia były dodatkiem do reszty. Krzyk i godziny w ciszy, gonitwy myśli.
|
|
 |
|
Is it right or is it wrong? I can’t go on, you can’t go on. If you say yes or even no, you don’t know how and where to go...
|
|
|
|