 |
|
Doskonale wiedziała jak będą wyglądały jej najbliższe dni, tygodnie, miesiące. Będzie udawać, że jest szczęśliwa. Gdy spotka go na szkolnym korytarzu, przejdzie obok niego obojętnie, jakby nic dla niej nie znaczył. Będzie kłamać, że już nic do niego nie czuję. A wszyscy będą jej wierzyć. W środku jednak będzie tęsknić. Jej serce wypełni pustka. Łzy zachowa na długie wieczory...
|
|
 |
|
A żyć możesz tylko dzięki temu za co mógłbyś umrzeć.
|
|
 |
|
zdmuchując urodzinowe świeczki na torcie, zmarnowałam na ciebie tyle życzeń.
|
|
 |
|
im wiecej o nim myslisz, a go nie masz tym szybciej ucieka
|
|
 |
|
Do każdej możesz dojechać, bo do cnotki jest pociąg a do kurwy kolejka!
|
|
 |
|
Ty wypełniasz moje sny, zapominam co to łzy
|
|
 |
|
Już mnie nie zobaczysz bo idę swoją drogą, napotykam na mur to przebijam go głową
|
|
 |
|
kiedy zastanawiasz się czy kogoś kochasz, przestałaś go już kochać na zawsze.
|
|
 |
|
upływa czas, nie wiem kiedy minął dzień, nie wiem kiedy mój papieros zgasł.
|
|
 |
|
kochasz lecz nie wspominasz o tym słowem.
|
|
 |
|
przyjaźń nie zna ustępstw, niech wiedzą, że myślisz o nich i niech poczują krew gdy dajesz im serce na dłoni.
|
|
 |
|
Albo nie umiesz, albo życie tak sprawiło, że o bólu nic nie powiesz i ukryjesz wszystko nawet miłość.
|
|
|
|