 |
|
Nie rozumiem swojego mózgu, a Ty rządasz ode mnie, abym zrozumiała serce. Rozumiesz, że to niemożliwe? Serca nie da się zrozumieć, serce trzeba poczuć. / fadetoblack
|
|
 |
|
Czasem dochodzisz do wniosku, że to wszystko jest bez sensu, ale nadal masz ochotę o to walczyć.
|
|
 |
|
Iskierka nadziei, która zaraz spłonie.
|
|
 |
|
I ten mój pierwszy szczery uśmiech na twarzy od dość długiego czasu...bezcenne.
|
|
 |
|
Czuję melodie bicia mojego serca.
|
|
 |
|
Jesteś moją depresją a zarazem ożywieniem. Gdy przypominam sobie Twój uśmiech i entuzjazm do życia połączony z roztrzepaniem, problemy choć na minutę znikają. Szkoda, że potem wraca rzeczywistość.
|
|
 |
|
Po ostatecznych pożegnaniach się nie wraca, pamiętaj, kiedy opuszczasz ludzi to tak jakbyś ich grzebał, a odkopywanie przeszłości na nowo jest zwykłym okrucieństwem.
|
|
 |
|
Co mi się w nim podoba? A skąd ja mam to do cholery jasnej wiedzieć? Nie jestem Duchem Świętym żeby wiedzieć takie rzeczy. Zaraz. Ja powinnam wiedzieć takie rzeczy? Cholera.
|
|
 |
|
` a z nim? z Nim łączyła mnie tak cholernie potężna więź jak jeszcze nikogo na świecie. Przeżyliśmy wspólnie wszystko co tylko można było przeżyć jako ludzie. Razem upadaliśmy na samo dno i też razem się od niego odbijaliśmy. Byłam w stanie zabić każdą osobę, która odważyłaby się tylko powiedzieć na Niego złe słowo. On? On zakopał by żywcem każdego faceta, który choćby przypadkowo na mnie źle spojrzał. Nienawidziłam rodziców za ich złe zdanie na jego temat. Znałam jego sytuację i może nieraz naiwnie, ale zawsze wierzyłam w jego słowa. Dziś nas nie ma. Dziś chodzę bez serca bo odchodząc, wyrwał mi je spod żeber. / astractiions.
|
|
 |
|
Trzeba umieć wyłączyć światło i leżeć w ciemnościach. Trzeba wierzyć, że się zrobiło to, co inni zrobiliby tobie. Trzeba się rozprawić z własnymi wątpliwościami, bo wiesz, że nie zawsze będzie się palić światło. /mój bezapelacyjny mistrz, King ♥
|
|
|
|