 |
|
~Utul mnie, nie chce więcej słyszeć kapiących łez, niczym deszcz z różańca myśli..
|
|
 |
|
Nigdy nie jest za późno, by szukać świata ze snów..
|
|
 |
|
~Zwyciężą ci, co nienawiścią silni szydzą z innych..
|
|
 |
|
~Czasem dobre rzeczy rozpadają się tylko po to, aby mogły powstać jeszcze lepsze..
|
|
 |
|
Gdybym była ołówkiem, to tym najtwardszym, którego grafit zostawia prawie niezauważalny ślad. Gdybym była okularami, to takimi bez szkieł, przez co nie byłaby możliwa korekcja czyjegoś wzroku. Gdybym była psem, to nie posiadałabym ogona, którego machanie świadczyłoby o mojej radości. Gdybym była ptakiem, to bez skrzydeł, dzięki którym wznosiłabym się ku niebu. Ale nie jestem krzesłem bez oparcia, zimową kurtką bez kaptura, butem bez podeszwy, dziurawym parasolem, wypisanym długopisem, ani niczym innym wcześniej wymienionym. Jestem człowiekiem, który ma ręce, nogi i wszystko inne niezbędne do życia... i "szczęśliwym", bo przecież często się śmieję..
|
|
 |
|
"Miłością jest, że ty jesteś tym nożem, którym ja grzebię w sobie." ..
|
|
 |
|
~Wśród obłoków czytam słowa, których nigdy nie było..
|
|
 |
|
Życie jest po to, żeby dawać z siebie jak najwięcej innym ludziom..
|
|
 |
|
`Umieram, gdy czuję, że trwamy we śnie..
|
|
 |
|
`Słońce mnie nie parzy, nic się nie wydarzy. Wszystkie moje słowa rozsypują się..
|
|
 |
|
Ciało ludzkie zaczyna się rozkładać cztery minuty po śmierci. Coś co kiedyś było siedliskiem życia, przechodzi teraz ostatnią metamorfozę. Zaczyna trawić samo siebie. Komórki rozpuszczają się od środka. Tkanki zmieniają się w ciecz, potem w gaz. Już martwe, ciało staje się stołem biesiadnym dla innych organizmów. Najpierw dla bakterii, potem dla owadów. Dla much. Muchy składają jaja, z jaj wylegają się larwy. Larwy zjadają bogatą w składniki pokarmową pożywkę, następnie emigrują. Opuszczają ciało w składnym szyku, w zwartym pochodzie, który podąża zawsze na południe. Czasem na południowy wschód lub południowy zachód, ale nigdy nie na północ. Nikt nie wie dlaczego. ~ Simon Beckett
|
|
|
|