 |
|
i to naprawdę boli, kiedy widzę moją ex-przyjaciółkę, tęsknie wtedy za nią i za naszymi wspomnieniami.
|
|
 |
|
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości, czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą.
|
|
 |
|
Ból jest jak igła, kawałek raniącego skórę szkła, niewidoczny dla innych cierń. Ściska, opasuje, kaleczy, rani, zniewala, dręczy a w końcu zabija. Jest cierpieniem i wybawieniem. Człowiek ogarnięty bólem nie do wytrzymania, nie ma już siły myśleć o niczym innym. Nie ma niczego poza nim. Walczy, potem się poddaje. Akceptuję tę sytuację, przyzwyczaja się do niej, oswaja ból. Uczy się z nim żyć. To stadium jest mi świetnie znane. Cała składam się z bólu. Jest wszędzie. W moim ściśniętym z głodu żołądku, w mojej zranionej duszy, w moim sercu, w którym chyba już nie ma miłości. Walczę z nim na różne sposoby, oszukuję, zabijam go w sobie, ale odrasta jak wielogłowa hydra.
|
|
 |
|
byli tacy, co choćby pili na umór, zapijając może większe rozpacze, że serca omal pękały im ze szczerości, a nie powiedzieli słowa ponad to co chcieli powiedzieć. Ooo, kto pije z powołania, a nie od przypadku do przypadku, zna sposoby, jak dużo powiedzieć a nic nie powiedzieć, jak śmiać się, gdy w środku nie do śmiechu, jak w coś wierzyć, gdy w nic się nie wierzy, nawet w żaden nowy, lepszy świat.
|
|
 |
|
oboje chcemy, żadno nie potrafi.
|
|
 |
|
"Narzekać nie mogę, mimo wszystko chce więcej. Lecz przy tym przy sobie trzymam swoje ręce, a w głowie myśli które dyktuje mi serce. Więc powiem szczerze, nie w kręcę mam dobre intencje."
|
|
 |
|
"Co życie przyniesie często nas zaskakuje
nie cofnie wskazówek, doświadczenie buduje."
|
|
 |
|
"Nigdy nie daj się zwieść,walcz o swoją silną wolę
Wszystko co teraz Twoje w zasięgu ręki trzymaj
Nie wypuść, nie oddaj i nie daj się wydymać"
|
|
 |
|
"Proszę, podaruj mi uśmiech i miłość
A uczucie oddam ze zdwojoną siłą!"
|
|
 |
|
"Przecież nie ma nic od razu, zaufania się nie daje
On od razu dał rękę, ona wzięła serce całe..."
|
|
 |
|
oboje chcemy tego samego, oboje się boimy i oboje unosimy się dumą tak, że w końcu zniszczymy wszystko zanim cokolwiek się wydarzy.
|
|
 |
|
nie wiem kim dla niego jestem. co dla niego znaczę, ile jestem warta w jego oczach i jaką wiążę ze mną przyszłość. ta niewiedza mnie rujnuje.
|
|
|
|