 |
Po co dzwoniłeś i wypytywałeś gdzie i z kim jestem skoro Ci nie zależało? dlaczego ciągle chciałeś się ze mną widywać skoro miałeś wylane? dlaczego mnie całowałeś, przytulałeś, dotykałeś skoro podobno nic nie czułeś ? dlaczego pozwoliłeś, żebym się w tobie za...kochała, skoro wiedziałeś, że nie chcesz ze mną być?
|
|
 |
nie wiem co z moim sercem i czy dalej bije, tyle razy złamane, przeklinało to głupie życie.
|
|
 |
ostatnio bujam się we własnej galaktyce absurdu.
|
|
 |
tak nienaturalnie,tak nieoficjalnie,tak nieobliczalnie i już nieodwołalnie♥
|
|
 |
I tak po prostu pierdolnąć uczuciami o ścianę
|
|
 |
I znowu rodzi się ta pieprzona potrzeba bycia z kimś, bo samemu nie daję się rady..
|
|
 |
nie ważne ile razy upadasz, ważne ile razy wstajesz i idziesz dalej....
|
|
 |
Wiedziałam tylko , że muszę żyć dalej , muszę być silna i muszę się uśmiechać , bo nikogo nie obchodzi , że posypał mi się świat.
|
|
 |
Za każdym razem, kiedy myślę o Tobie, to rysuję jedną gwiazdkę. I wiesz co? Mam już całe niebo.
|
|
 |
Chciałabym wrócić do tych chwil, kiedy moim największym zmartwieniem było, czy zdążę na wieczorynkę...
|
|
 |
Kiedyś bedziesz żałował, ale to przyjdzie z czasem...
|
|
|
|