 |
|
Wiedział, że dla niej jest jak tlen, że może ją tak cholernie zranić nawet jednym słowem. wykorzystał to tamtego wieczoru, gdy żegnał się na zawsze, delikatnie całując ją w usta szeptał, że dla niego była całym światem, że kochał, uświadamiając przy tym fakt, że to uczucie łączące ich serca, już po prostu zostało przerwane.
|
|
 |
|
Bądź moim światełkiem w życiu abym zasze mogła odnaleźć drogę do Ciebie
|
|
 |
|
Czemu musimy tak cholernie cierpieć po odejściu kogoś kogo kochalismy ?? Ja się pytam czemu nie mamy wyłącznika uczuć ?
|
|
 |
|
Siedziała i myślała. Nad ich związkiem, nad nim samym... Czy jest gotowa brnąć w to dalej ?? Czy jest gotowa ponownie mu zaufać. Zaufać po krzywdzie jaką jej wyżądził ?? Zdradził z osobą której najbardziej ufała. Najlepszej przyjaciółce... Choćby to nie wiem jak bolało to pokaże im że się nie przejmuje. Nie da im tej cholernej satyswakcji
|
|
 |
|
Siedzieli przy laptopach na fb. Ona - o siedzi... Napisać czy nie ?? Niech wreszcie on pierwszy napisze...
On- Jest... Oby napisała... Zawsze pierwsza pisze... Może ja zaczne ?? Nie nie będę się narzucał...
I tak codziennie... Nie napisali do siebie nie odezwali się... A tak się kochali... To była miłość a oni nic nie zrobili żeby o nią zawalczyć
|
|
 |
|
Czemu ?? Czemu musiał być takim palantem ?? On taki jest -ostrzegali ale nie słuchała... Mówił że jest jego światem... Ale szybko okazało sie ze mówił tak samo wszystkim innym dziewczynom ktore tak samo dały się nabrać
|
|
 |
|
zapoznaj się w styczniu, zaprzyjaźń się w lutym, flirtuj przez marzec i kwiecień, rozkochaj w maju, kochaj przez czerwiec i lipiec, zdradzaj w sierpniu, przepraszaj we wrześniu, odchodź
w październiku, nienawidź w listopadzie a nie daj o sobie zapomnieć w grudniu .
|
|
 |
|
miał cudowne oczy. nie dość, że w kolorze letniego nieba, to jeszcze błyszczące i duże. zazwyczaj szeroko otwarte. pełne małych iskierek, nazywanych brzydko. posiadał tak dużo, a zachwycał się moimi zwyczajnymi, brązowymi źrenicami. kochał je bardziej niż swoje. do tej pory nie rozumiem dlaczego.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest, kiedy ukochana osoba mija Cię bez słowa? wiesz jak to jest, kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy, a nie możesz, bo po paru sekundach, musisz odwrócić się, kryjąc łzy? wiesz jak to jest, kiedy w rozmowie łamie Ci się głos? wiesz, jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy? wiesz jak to jest, kiedy wracając do domu, masz płacz na końcu nosa? wiesz jak to jest, kiedy wchodzisz na gadu, zmieniasz status na ‘dostępny’ a on natychmiast staje się ‘niewidoczny’? wiesz jak to jest, kiedy kładziesz się spać z nadzieją, że może wreszcie szloch nie będzie Ci przeszkadzał w zasypianiu? wiesz jak to jest, kiedy wstajesz rano i masz świadomość tego, że kolejny dzień będzie powtórką poprzedniego? wiesz jak to jest, kiedy umierasz wiedząc, że żyjesz? nie wiesz? to proszę nie pierdol mi o tym, że czas leczy rany...
|
|
 |
|
czasem boję się , że ktoś inny zauważy to jak słodkie są twoje dołeczki w policzkach . albo dostrzeże twoje mega śliczne patrzałki . albo wiesz ? że zobaczy jak śmiesznie się uśmiechasz gdy słyszysz swoją ulubioną piosenkę . boję się po prostu , że ktoś może odkryć w tobie to , co ja odkryłam . że ktoś może widzieć w tobie tego ideała , w którym ja się zakochałam . po prostu
|
|
 |
|
My nie potrzebujemy jakiegoś niedojrzałego chłopczyka który klnie, pali i pije. My potrzebujemy wrażliwego mężczyzny który będzie się o nas troszczył, rozumiał nas i zawsze miał dla nas czas.
|
|
 |
|
Ja nie robię głupot. Ja poprostu chce żeby coś się działo a jeśli togo nie tolerujesz to jesteś zbyt poważny żeby żyć w moim świecie
|
|
|
|