 |
|
- słuchaj tato .. no ten tego no bo wiesz ja no .. hm .. jak to powiedzieć .. eee .. piwo ci wypiłam . xd
|
|
 |
|
- ej, gdybyś nie miała stóp , nosiłabyś skarpetki?
- nie, no po cholerę?
- no to po co nosisz stanik ..? ;d
|
|
 |
|
Wiesz dlaczego masz mózg jak mrówka? Bo ci spuchł. ;D
|
|
 |
|
Beż żadnych zasad, bez przysiąg, róbmy to jak nam się podoba.;)
|
|
 |
|
Ci których kochamy, nigdy nie odchodzą, bo miłośc jest nieśmiertelna.`
|
|
 |
|
Zaakceptuj chamstwo, zło, gniew, oburzenie, mękę, wariację, zaakceptuj mnie.;)
|
|
 |
|
Kocham ten moment gdy znajduję genialny kawałek i jaram sie nim przez tydzień.♥
|
|
 |
|
A starzy znajomi ? To już nie to samo. Dziś nie zasługują nawet na to miano.
|
|
 |
|
i na co było nam to wszystko? bieganie za sobą, poświęcanie czasu, żeby później się liczyło, że się staraliśmy, że nam zależało. i tak po czasie się psuje, a my, nawzajem uświadamiamy sobie, że jednak daleko nam od ideału, za które uważaliśmy się na początku. że mimo wszystko, pomimo tylu starań - nie dogadamy się. nie dojdziemy do kompromisu. nawet miłość tutaj nie pomoże. ona też w końcu się skończy. wcale nie jest nieśmiertelna, ani wieczna. nic nie jest. a to tylko uczucie, bez najmniejszych szans na przetrwanie. tylko parę fajerwerków, między dwoma osobami, które po jakimś czasie, po natłoku raniących słów, niewypowiedzianych myśli po prostu gasną./abstracion
|
|
 |
|
z własnej inicjatywy tracisz kogoś kto był dla Ciebie wszystkim. udając przed samą sobą, że sobie bez niego poradzisz - zrywasz bo nie jest dość dobry. właśnie wtedy zaczynasz się dusić, jakby ktoś jednym przecięciem odciął Ci dopływ tlenu. właśnie wtedy na klatkę piersiową spada Ci gigantyczny głaz, a Ty nie wychodzisz z pokoju, łudząc się, że po za nim jeszcze dogłębniej będzie do Ciebie dochodzić, że jego już nie ma./abstracion
|
|
 |
|
oddycham nierealnymi snami
|
|
 |
|
MÓJ opis . :"Pójdę do dentysty by wyrwał mi wszystkie zęby wtedy nikt nie będzie żądał żebym się uśmiechała." przeróbka mojego opisu przez kolegę . : "Pójdę do dentysty by wyrwał mi wszystkie zęby wtedy nikt nie będzie żądał żebym je myła." || pozdrowienia dla Andrzeja ; )
|
|
|
|