 |
|
Jesteś najlepszy pod słońcem i nie daj sobie wmówić że jest inaczej . Jeśli tylko zechcesz możesz zostać kim tylko chcesz , tylko musisz w to mocno uwierzyć
|
|
 |
|
Bonson - boję się o jutro.
|
|
 |
|
Wolałam milczeć w nadziei, że słowa mogą nas rozdzielić, bo bywają źródłem nieporozumień, a jeżeli milczenie też jest nieporozumieniem? Jeżeli milczenie obiecuje zbyt wiele? Komu obiecuje? To ja sobie obiecuję zbyt wiele milczeniem. Z milczenia zawsze można się łatwiej wycofać, niż ze składanych obietnic.
|
|
 |
|
- Kiedy Ty w końcu będziesz szczęśliwa, co ?- Gdy przestaniesz tak naprawdę znaczyć już cokolwiek dla mnie.- Kiedy to będzie ?- Pewnie nigdy.
|
|
 |
|
Nadchodzi w życiu taki czas, kiedy trzeba uznać że coś jest skończone... i to jest POCZĄTEK :)
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest, kiedy ukochana osoba mija Cię bez słowa? wiesz jak to jest, kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy, a nie możesz, bo po paru sekundach, musisz odwrócić się, kryjąc łzy? wiesz jak to jest, kiedy w rozmowie łamie Ci się głos? wiesz, jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy? wiesz jak to jest, kiedy wracając do domu, masz płacz na końcu nosa? wiesz jak to jest, kiedy wchodzisz na gadu, zmieniasz status na "dostępny" a on natychmiast staje się "niewidoczny"? wiesz jak to jest, kiedy kładziesz się spać z nadzieją, że może wreszcie szloch nie będzie Ci przeszkadzał w zasypianiu? wiesz jak to jest, kiedy wstajesz rano i masz świadomość tego, że kolejny dzień będzie powtórką poprzedniego? wiesz jak to jest, kiedy umierasz wiedząc, że żyjesz? nie wiesz? to proszę nie pierd*l mi o tym, że czas leczy rany.
|
|
 |
|
mój problem polega na tym, że najpierw sama wpycham Cię do windy każąc Ci spierdalać, a później wzywam ją z powrotem ze łzami w oczach, żeby oparta o jej drzwi móc jechać te 10 pięter w dół, zatrzymując się na każdym z nich. i na oczach poddenerwowanych, czekających sąsiadów, smakować Twoich ust dosadniej niż kiedykolwiek wcześniej.
|
|
 |
|
Pożycz mi oczy, ja nie widzę już nic
Pożycz mi nogi, moje nie mają już siły iść
Pożycz serce, moje wciąż bije, ale to kamień
|
|
 |
|
' nie ma się czym chwalić, za to się wstydzę, możesz myśleć o mnie różnie, ale kurwa to przeżyłem, ta. każdy przypał, przekręt, porażkę, pamiętam każdą akcję nawet te nie tak ważne. ile razy w nocy myślę o tym wszystkim, szczerze? to mam wyjebane na to co pomyślisz. '
|
|
 |
|
' żyjmy wbrew głupim mottom typu „ życie to kurwa”. życie to frustrat, niszczy duszę i serca. chcę coś powiedzieć znów się duszę i zwlekam, więc stójmy tak w milczeniu razem patrząc w gwiazdy. czasem mam marzenia, chciałbym tak po prostu zasnąć jak ty. '
|
|
|
|