 |
|
przed oczami mam nas. nasze splecione ręce, pruderyjne spojrzenia. moją głowę skrupulatnie ułożoną na Twoich kolanach. ale nie ma słów. są tylko puste krzyki. nieme półsłowa. otwieramy usta na próżno, nie wydając z siebie dźwięków ani uczuć.treść naszych rozmów udało mi się zwyczajne wyeliminować ze wspomnień. teraźniejszość jest łatwiejsza bez obecności przeszłości.
|
|
 |
|
słowa czasami bolą bardziej niż czyny. ale to nie istotne. przewaga czynów na słowami jest taka, że one nie potrafią kłamać.
|
|
 |
|
jedyne czego pragnę na te święta to spokoju. ucieczki. obudzenia się z koszmaru,którego nieusilnie staram się pozbyć poprzez szczypanie się po ciele każdego ranka. łudzę się, że to wszystko jest tylko imaginacją. zostawiłam koło łóżka filiżankę po kakao. codziennie rano budzę się i przecierając oczy spoglądam na nią. z nadzieją, że znowu poczuję zapach brązowego napoju. znowu ujrzę unoszącą się parę. znowu obrócę się, żeby dostać całusa w czoło i gwałtownie objąć Cię w pasie. ale z każdym porankiem uświadamiam sobie, że chęć tego wszystkiego jest znikomą abstrakcją, a od rzeczywistości nie ma ucieczki.
|
|
 |
|
najgorsze, są noce. wspomnienia dopadają wtedy najmocniej. starasz się na nowo stać małą dziewczynką kurczowo zwijającą się pod kocem. a one wychodzą. wypełzają jak potwory spod łóżką i duszą. duszą Cię płaczem perfekcyjnie przyciskając do poduszki. odbierając Ci oddech, zrzucając głaz na Twoją klatkę piersiową. chcesz zamknąć powieki, ale masz zakaz. dławisz się wspomnieniami, wyrzutami sumienia i świadomością, że zapewne wyczerpałaś swój limit na szczęście. zapewne nie na tyle dobrze, na ile miałaś szansę.
|
|
 |
|
rany, nienawidzę gdy ludzie najpierw dodają do obserwowanych, żeby pojawiło się głupie 'użytkownik ten i ten dodał cię do obserwowanych' i żebyś ty też go dodał a później po pięciu minutach usuwają. to jest ŻAŁOSNE. ;D
|
|
 |
|
'masz sporo marzeń, które przemieniają się w wizje, to prawda, że widziałaś świat, który wpływał na wszystkie Twoje decyzje, ale to nie była twoja wina, to nie były twoje intencje. jestem jedynym z którym możesz rozmawiać, jedynym który Cię słucha. ale podziwiam twoje alkoholowe wyczyny i pijaństwo. nawet jeśli uwielbiałabyś tylko barmanów i striptizerki. kotku, nie bądź zła, nikt inny nie oszaleje. widzisz zbyt wielu oszustów i przestępców, którzy wciąż są źli.' ♥
|
|
 |
|
'było sporo momentów, które nie trwały na zawsze. teraz jesteś na krawędzi, próbujesz poskładać to w całość.'
|
|
 |
|
siedzę i czytam podręcznik od fizyki od dwóch godzin, robiąc notatki, nastepnie robię sobie przykładowy test, mam dwa punkty na dziesięć. po chuj mi to było jak i tak nic nie umiem? / odpierdolciesie
|
|
 |
|
nie mam pojęcia jak ci to wytłumaczyć, jak przekazać żebyś zrozumiał, postronny czytelniku, ale muzyka jest dla mnie czymś, nie wiem, najlepszym. owszem, nie umiem śpiewać, na niczym też nie gram, ale mam na tyle zajebisty słuch, że potrafię zrozumieć przesłanie, które niosą dla mnie nuty. wypowiadam się głównie o rapie, bo tego przeważnie słucham, bo to jedyny gatunek muzyki, z którym zgrywam sie w stu procentach, z którym zasypiam i przy dźwiękach którego rano zbieram się do szkoły. rap coś ze sobą niesie, oczywście nie każdy, są ludzie, którzy nie potrafią stworzyć prawdziwych wersów, ale są też tacy, którym udaje się to świetnie. ta właśnie muzyka sprawia, że świat wydaje się być lepszy, a życie jest po to aby w pełni je przeżyć. właśnie tym jest dla mnie muzyka, czymś nie odłącznym, dającym wszystko. / odpierdolciesie
|
|
 |
|
to o czym teraz marzę, to całkowity, kompletny reset.
|
|
|
|