 |
|
Nie chciała po prostu mieć chłopaka. Chciała tego, co Gustawv Klimt idealnie oddał na obrazie „POCAŁUNEK”. Tego promieniującego, elektryzującego uczucia, wrażenia, że musisz trzymać mnie mocno, bardzo mocno żebym nie spadła z nieba, jakie ma człowiek zakochany.
|
|
 |
|
Był przystojny, jak z reklamówki wody po goleniu.
|
|
 |
|
Jesteś jak z filmu z lat dziewięćdziesiątych. Spięty, grzeczny chłopak z ładną buzią, z młodszym bratem, którego uwielbia, z kretyńskimi ubraniami i... z całym tym dobrym wychowaniem. To nie mój styl. Nic z tego nie jest moje. Jestem bałaganiarą. Głośną. Nieuprzejmą. Ty i ja? Nie pasujemy do siebie.Tylko szkoda, że moje serce tego nie rozumie.
|
|
 |
|
Ale nie zapominaj, że jestem zwykłą dziewczyną, która stoi przed chłopakiem prosząc go, by ją kochał...
|
|
 |
|
To ktoś, kto... jest dla mnie nieosiągalny. Jakbym spróbowała heroiny i straciła do niej dostęp. Otworzyłam puszkę Pandory, a w środku było nieszczęście.
|
|
 |
|
To zabawne jak nic nie znaczyłby świat bez miłości.
|
|
 |
|
Niezdarnie tańczyć na granicy zła
|
|
 |
|
Pojęcie wstydu jest dla mnie z innej galaktyki.
|
|
 |
|
Moja definicja szczęścia to umiejętność sprostania swojej wyobraźni.
|
|
 |
|
Genetycznie zostałam ukształtowana jako optymistka.
|
|
|
|