 |
|
Szczęścia szukaj tylko w sobie, nikt Ci go nie może dać.
|
|
 |
|
Nie wymagam dużo, po prostu mnie nie krzywdź.
|
|
 |
|
Lubię gdy rozbierasz mnie wzrokiem i całujesz uśmiechem.
|
|
 |
|
Dopiero późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości.
|
|
 |
|
jedna chwila, ułamek sekundy, i znów czujesz jak grunt usuwa Ci się spod stóp. w słuchawkach, kolejny kawałek targający sercem, zagryzasz wargi do krwi przełykając kolejną łzę, dłonie zaciśnięte w pięść, ta cholerna bezradność, kiedy wiesz, że wraz z przeszłością odchodzi całkowity sens teraźniejszości, pozostawiając po sobie puste uczucia wypełniające wnętrze, blizny na nadgarstkach przypominają tamte wieczory, przepełniony dymem pokój, smak wódki na ustach i dreszcze przeszywające ciało na wylot, wywołane jedynie dotykiem ostrza przy żyłach.. wiesz, pamiętam. ./ sadusnaa
|
|
 |
|
Anioł stróż ostrzy nóż, czarnych chmur, martwych dusz,
rozlany tusz, zmywa kurz z czarnych róż, wybacz
|
|
 |
|
Na samą myśl o nim obraz przed oczami rozmywa się, ręce drżą, serce przyspiesza. Osuwam się siadając na ziemi ,zaciskam ręce w pieść przeklinając to wszystko, to wszystko co rani i niszczy. Tych wszystkiego nie da się utopić w wódce, to zbyt głęboko siedzi w moim sercu i w moich myślach. Po każdej wylanej łzie liczę na cud, bo każdym wypitym kieliszku liczę na to, że się odezwiesz. Jak na razie spotyka mnie tylko rozczarowanie. Nie dam rady / inmyveins
|
|
 |
|
kocham Cię, bo jesteś, szanujesz, rozmawiasz, piszesz, martwisz się, pamiętasz, pomagasz, kochasz mnie, a przede wszystkim masz tak wielką magię w sobie ♥
|
|
 |
|
Choć minęło tyle miesięcy, godzin i dni.. Mimo nowego życia wciąż w sercu tylko Ty.. Wspomnienia nigdy nie zostaną wymazane.. Wciąż za Tobą tęsknie i tak pozostanie .
|
|
 |
|
I to wraca.. Wciąż wraca bez względu na okoliczności .. Jest było i będzie.. W sercu zawsze zostanie.. Miłość nigdy nie umarła.. Ból tęsknota.. Widocznie to jest pisane ..
|
|
 |
|
może troche rzadziej wstaję z łóżka, mniej się śmieje, a moje życie opiera się na kofeinie. może troche zwiększyła się ilość fajek, a poziom alkoholu we krwi z imprezy na impreze jest coraz większy. dawka zwiększa się z dnia na dzień, a tabletką nadaję imię. ale nie zapominajmy, że przy każdej z tej czynności może się wykończę. może jutro, może za tydzień.
|
|
 |
|
Kolejna noc z naciągniętym na kolana podkoszulkiem i zimną kawą. Pezet i Eldoka wypełnia Twoje miejsce, a fajki lecą jedna po drugiej. Co 2 minuty odblokowując telefon , łudzę się, że może jednak dostanę wiadomość na dobranoc. Rano zupełnie to samo. Wlokę się do kuchni zaparzając kolejną kawę – dla dwóch , rzec jasna. Bo przecież wrócisz. Obiecałeś.
|
|
|
|