głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika annnnan

  Cześć! Jak się nazywasz?    Ten na którego czekałaś.

breathex3 dodano: 29 maja 2011

- Cześć! Jak się nazywasz? - Ten na którego czekałaś.

  O czym marzysz?    Marzę o prawdziwej miłości od kogoś wyjątkowego.    Przecież masz ją przed sobą.

breathex3 dodano: 29 maja 2011

- O czym marzysz? - Marzę o prawdziwej miłości od kogoś wyjątkowego. - Przecież masz ją przed sobą.;)

Wiesz kim jest przyjaciel?  to ktoś kto wie jaki masz humor  zanim ty się tego dowiesz.

breathex3 dodano: 29 maja 2011

Wiesz kim jest przyjaciel?, to ktoś kto wie jaki masz humor, zanim ty się tego dowiesz.

Duma ? Moje obojętne przechodzenie obok Niego  udawanie  że nie chcę posłać mu uśmiechu  nie odezwanie się  gdy mówił. Robienie tego wszystkiego  czego potem żałuję  i co zaprzecza temu  że jestem w Nim absolutnie zakochana

breathex3 dodano: 29 maja 2011

Duma ? Moje obojętne przechodzenie obok Niego, udawanie, że nie chcę posłać mu uśmiechu, nie odezwanie się, gdy mówił. Robienie tego wszystkiego, czego potem żałuję, i co zaprzecza temu, że jestem w Nim absolutnie zakochana

Na złość Tobie osiągnę jak najwięcej  a potem będę udawała  że Cię nie znam  tak jak Ty teraz.

breathex3 dodano: 29 maja 2011

Na złość Tobie osiągnę jak najwięcej, a potem będę udawała, że Cię nie znam, tak jak Ty teraz.

Ciągle czekam. Może na jeden SMS  może na jedną wiadomość na gadu gadu  może na jeden znak. Na jeden jedyny durny znak od Ciebie  który znaczy więcej niż wszystko inne.

breathex3 dodano: 29 maja 2011

Ciągle czekam. Może na jeden SMS, może na jedną wiadomość na gadu-gadu, może na jeden znak. Na jeden jedyny durny znak od Ciebie, który znaczy więcej niż wszystko inne.

Po raz kolejny siedziała na swoim łóżku  w swoim  zamkniętym  pokoju. Po raz kolejny płakała przez niego. Dziś powód był prosty  powiedział nie na jej tak. Gdy odkładała kolejną  mokrą chusteczkę od jej łez dostała smsa. Od niechcenia wzięła telefon do ręki. Tak  to od niego. Już miała ochotę nie czytając  wykasować tę wiadomość. Wcisnęła  przeczytaj ... Jej błękitnym  zapłakanym oczom ukazała się krótka wiadomość.  Tak.    Radość nie trwała długo  do momentu  gdy... napisał raz jeszcze:  Pomyłka  sorry.

breathex3 dodano: 29 maja 2011

Po raz kolejny siedziała na swoim łóżku, w swoim, zamkniętym, pokoju. Po raz kolejny płakała przez niego. Dziś powód był prosty, powiedział nie na jej tak. Gdy odkładała kolejną, mokrą chusteczkę od jej łez dostała smsa. Od niechcenia wzięła telefon do ręki. Tak, to od niego. Już miała ochotę nie czytając, wykasować tę wiadomość. Wcisnęła "przeczytaj"... Jej błękitnym, zapłakanym oczom ukazała się krótka wiadomość. "Tak." Radość nie trwała długo, do momentu, gdy... napisał raz jeszcze: "Pomyłka, sorry."

Tak wiele razy chciała  pragnęła wyznać mu jak wiele dla niej znaczy  że to on jest jedyną jej miłością...To o nim myśli w dzień  śni w nocy. To z jego nazwiskiem dopisuje swe imię i uśmiecha się do siebie  bo to ładnie pasuje. Tylko dla niego wstaje rano  zasypia wieczorem. Zrobiła by wiele  by wpaść w jego ciepłe ramiona  poczuć zapach jego ciała i spojrzeć w jego błękitne oczy... A on? On... On ma własne życie w swoim świecie. Nie daje jej klucza do bramy jego serca.

breathex3 dodano: 29 maja 2011

Tak wiele razy chciała, pragnęła wyznać mu jak wiele dla niej znaczy, że to on jest jedyną jej miłością...To o nim myśli w dzień, śni w nocy. To z jego nazwiskiem dopisuje swe imię i uśmiecha się do siebie, bo to ładnie pasuje. Tylko dla niego wstaje rano, zasypia wieczorem. Zrobiła by wiele, by wpaść w jego ciepłe ramiona, poczuć zapach jego ciała i spojrzeć w jego błękitne oczy... A on? On... On ma własne życie w swoim świecie. Nie daje jej klucza do bramy jego serca.

Siedziała w jego ciepłych ramionach  trzymał tak mocno jakby zaraz ktoś miał mu ją odebrać. Pieścił jej dłonie  a do ucha szeptał najpiękniejsze zdania... Czuła się doceniona  wyjątkowa  taka kochana... Wszystko to było piękne do chwili  właśnie. Wszystko do czasu gdy otwierała oczy w swym łóżku i powracała do szarej rzeczywistości.

breathex3 dodano: 29 maja 2011

Siedziała w jego ciepłych ramionach, trzymał tak mocno jakby zaraz ktoś miał mu ją odebrać. Pieścił jej dłonie, a do ucha szeptał najpiękniejsze zdania... Czuła się doceniona, wyjątkowa, taka kochana... Wszystko to było piękne do chwili, właśnie. Wszystko do czasu gdy otwierała oczy w swym łóżku i powracała do szarej rzeczywistości.

 Co byś zrobił  gdyby jakaś dziewczyna się w Tobie zakochała? spojrzała na niego niepewnym  błękitnym wzrokiem.   Chciałabym  aby to była tylko jedna dziewczyna... spojrzał przed siebie zamyślony. W jego myślach pojawiła się pewna postać  najważniejsza w jego życiu.   Ahh.... westchnęła.   Jest całym moim światem  promykiem szczęścia na każdy dzień... rozmarzył się niebieskooki brunet. Uśmiechnął się delikatnie przy tym i kątem oka spojrzał na smutną dziewczynę.   Mogę wiedzieć kto to? spytała niepewnie  bała się jego odpowiedzi.   Tak  promyczku. pocałował jej blady policzek  który zaraz potem oblał się rumieńcem. Obydwoje teraz wiedzieli  o kim mówili.

breathex3 dodano: 29 maja 2011

-Co byś zrobił, gdyby jakaś dziewczyna się w Tobie zakochała?-spojrzała na niego niepewnym, błękitnym wzrokiem. -Chciałabym, aby to była tylko jedna dziewczyna...-spojrzał przed siebie zamyślony. W jego myślach pojawiła się pewna postać, najważniejsza w jego życiu. -Ahh....-westchnęła. -Jest całym moim światem, promykiem szczęścia na każdy dzień...-rozmarzył się niebieskooki brunet. Uśmiechnął się delikatnie przy tym i kątem oka spojrzał na smutną dziewczynę. -Mogę wiedzieć kto to?-spytała niepewnie, bała się jego odpowiedzi. -Tak, promyczku.-pocałował jej blady policzek, który zaraz potem oblał się rumieńcem. Obydwoje teraz wiedzieli, o kim mówili.

Splećmy więc dłonie  tak delikatnie  uśmiechnij się do mnie  tak naturalnie...  Do ust mych  dołącz Twoje  tak namiętnie po czym do ucha wyszeptaj  jesteś mym pięknem.

breathex3 dodano: 29 maja 2011

Splećmy więc dłonie, tak delikatnie, uśmiechnij się do mnie, tak naturalnie... Do ust mych, dołącz Twoje, tak namiętnie po czym do ucha wyszeptaj, jesteś mym pięknem.

Miałam taki sen... Wystrojona w błyszczącą suknię  na głowie nieduży diadem  a w ręku... Ha. To dziwne  bo trzymałam w prawej dłoni różdżkę. Złotą  zakończoną przepiękną gwiazdą... Za każdym jej ruchem ciągnęła za sobą przepiękną  błyszczącą smugę. Pamiętam też  że ludzie prosili mnie abym im wyczarowała samochody  pieniądze i inne różne wartości materialne  ale ja uparcie im odmawiałam. Samolubnie użyłam jej tylko raz.... Wiesz kiedy? Wtedy  gdy w moim śnie pojawiła się Twoja postać  gdy to ujrzałam Twój uśmiech  błękitne oczy... Postanowiłam zaczarować Twoje serce  aby należało tylko do mnie. Niestety... Różdzka w momencie wypowiadania zaklęcia pękła  a sen się skończył

breathex3 dodano: 29 maja 2011

Miałam taki sen... Wystrojona w błyszczącą suknię, na głowie nieduży diadem, a w ręku... Ha. To dziwne, bo trzymałam w prawej dłoni różdżkę. Złotą, zakończoną przepiękną gwiazdą... Za każdym jej ruchem ciągnęła za sobą przepiękną, błyszczącą smugę. Pamiętam też, że ludzie prosili mnie abym im wyczarowała samochody, pieniądze i inne różne wartości materialne, ale ja uparcie im odmawiałam. Samolubnie użyłam jej tylko raz.... Wiesz kiedy? Wtedy, gdy w moim śnie pojawiła się Twoja postać, gdy to ujrzałam Twój uśmiech, błękitne oczy... Postanowiłam zaczarować Twoje serce, aby należało tylko do mnie. Niestety... Różdzka w momencie wypowiadania zaklęcia pękła, a sen się skończył

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć