 |
|
Po domu roznosi się trzask zamykanych w furii drzwi. Znowu wróciliśmy do punktu wyjścia, znów wszystko jest takie samo. Zapomniałeś nawet wziąć ze sobą kluczy, a przecież wrocisz dopiero nad ranem. A może nie zapomniałeś? Może chciałeś je złapać, ale przypomniało Ci sie, że ja i tak będę czekać? Chciałabym przespać całe to piekło, ale nawet nie próbuje zasnąć. Szybko szukam butów i wychodzę, by po raz kolejny znaleźć Cię w parku z piwem i papierosami w rękach. Ciekawe co ty zrobiłby na moim miejscu? Pobiegłbyś za mną? Martwił się, bał, że stanie mi się jakaś krzywda? Czekałbyś na mnie pod drzwiami i chowając dumę do kieszeni powiedziałbyś jak bardzo się cieszysz, że nic mi nie jest? /dontforgot
|
|
 |
|
Jednym słowem wszystko się pierdoli, a ja siedzę w gruzie pełnym jebanych wyrzutów sumienia, bólu i resztek tego co zostało z mojego serca.
|
|
 |
|
i to o wiele więcej niż mogę udźwignąć
|
|
 |
|
Klnę, bo boli. Płacze, bo nie daje już sobie rady.
|
|
 |
|
Tak bardzo chce odpłynąć, tak na zawsze.
|
|
 |
|
Pierdolę to i nie chcę na to patrzeć, zamiast kochać mnie za kłamstwo, nienawidź mnie za prawdę.
|
|
 |
|
Dym wyruchał mi płuca, tak jak Ty moje uczucie, więc biorę bucha i zapominam czym jest skrucha.
|
|
 |
|
Nie trudno coś spierdolić, trudniej potem to naprawić, postępuj zawsze tak, aby bliskich swych nie zranić.
|
|
 |
|
Dziękuje, że mnie pokochałeś.. Ja sama siebie nienawidzę .
|
|
 |
|
Też czasem wątpię, słabo z pogodą ducha. Pieprzę tanie porady i nie chcę nikogo słuchać.
|
|
 |
|
Dziękuję, że mnie kochasz, bo robisz to idealnie ♥
|
|
  |
|
Moje serce jest tak kruche, że dziennie wylewa tysiące łez. ~schooki~
|
|
|
|