 |
|
Teraz mam czas na myślenie o nas, nawet nie wiesz, jak bardzo się boję./nieracjonalnie
|
|
 |
|
Spełniać marzenia, dotykać spraw niemożliwych i nieludzkich, być w miejscach niedostępnych i dotąd nieodkrytych, uśmiechać się, realizować, osiągać, zwyciężać, pomagać, uszczęśliwiać, być na najwyższych obrotach, nie zapominać, nie zwlekać, nie odkładać, walczyć. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Idealny to może być makijaż, a nie mężczyzna ;)
|
|
 |
|
Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że koniec czegoś jest mniej bolesny, niż życie w ciągłym kłamstwie.
|
|
 |
|
Jest coś zabawnego w powracaniu do domu. Wygląda tak samo, pachnie tak samo. Tak samo się czujesz. Zdajesz sobie sprawę, że tylko ty się zmieniłeś...
|
|
 |
|
“ Kochałem ją , nie za to jak tańczyła z moimi aniołami, lecz za to w jaki sposób dźwięk jej imienia potrafił uciszyć moje demony. ”
|
|
 |
|
'- Jaka Ona była?
- A płakałeś kiedyś, synu?
- Każdy chyba..
- Ja płakałem, gorzko płakałem, jak było mi źle, jak jej nie było, nie miałem jej, a chciałem, potrzebowałem.
Wiedziałem od początku, że tylko ją.. i tylko z nią, wszystko. Z nią
leżeć w słońcu, z nią wędrować, jak oglądać świat to jej oczami, mówić,
to jej ustami... ale znikała i nie miałem jej, i sił też nie miałem, i
łamałem się jak sucha gałąź. I rwałem włosy z głowy, myśląc, jak ją
zatrzymać, kiedy traciłem ją z oczu. Potrzebowałem jej głosu, śmiechu, jej łez, bardziej niż ona mnie całego... Myślisz, synu, że mi wstyd? Postawiłbym pomnik i zapisał to wszystko na nim, i klękałbym przed nim, do końca życia.'
|
|
 |
|
Chciałabym zapomnieć, bo cholernie tęsknię. Chciałabym ponownie wsiąść z Tobą do samochodu i pojechać na jakieś zadupie, gdzie będziemy tylko we dwie. Chciałabym, żeby te czasy, kiedy obydwie miałyśmy wszystko głęboko w tyłku wróciły. Chciałabym, żeby te ostatnie pół roku nie miało miejsca. Chciałabym wybaczyć i już jestem tego bliska, a potem przypominam sobie, jak to zwaliłaś cała winę na mnie; jak to mówiłaś każdemu, że to ja zepsułam naszą relację; jak to ja jestem tą najgorszą. Zaraz potem przypominam sobie Twój wzrok na mieście, kiedy idziesz ze swoimi koleżankami i mówisz, że zajechało śmieciami. Wtedy wszystko pryska. Wtedy cała moja tęsknota przeistacza się w jedną, wielką nienawiść. Wtedy dopiero czuje, jak to jest mieć wroga w swoim najlepszym przyjacielu.
|
|
 |
|
przyrzekam, jeżeli to co się dzieje, okaże się prawdą - nigdy się do niego nie odezwę, nigdy tu nie wrócę, nigdy nie poproszę go o żadną pomoc, obiecuje to sobie.
|
|
 |
|
zawsze sama przeżywałam swój własny ból
|
|
  |
|
Dokądkolwiek idziesz, idź całym sercem.
|
|
 |
|
Wiesz co boli najbardziej? To, że widzisz jak ktoś kogo kochasz rujnuje sobie życie, a Ty nic z tym nie możesz zrobić.
|
|
|
|