 |
|
jeśli ktoś ma Cię w dupie to pomyśl, że nie masz nic do stracenia i działaj dalej autodestrukcyjnie nie dbając o nic
|
|
 |
|
Chciałam być dobra, ale źle na tym wyszłam.
|
|
 |
|
"Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?"
|
|
 |
|
Było tak jak sobie zaplanowałam. Miało Cię nie być, a jednak przyjechałeś. I nawet odwiozłeś mnie do domu. Pare set metrów od niego, stanąłeś i zacząłeś mnie namiętnie całować. Twoje ręce poznawały całe moje ciało. Z pewnością było Ci bardzo przyjemnie. Mi też powinno być. Właśnie. Powinno. Nie rozumiem samej siebie. Marzyłam o tym. Żeby tak właśnie było. A gdy tak się dzieję ja nie potrafię się z tego cieszyć. A gdzie to mrowienie, te przyjemnie dreszcze na moim ciele gdy dotykał mnie jakiś chłopak? Nie było tego. Dzieję się ze mną coś niedobrego. Uodparniam się na pieszczoty. Można uodpornić się na pieszczoty? Ogarnij się dziewczyno i weź się w garść. Przecież tak nie może być.
|
|
 |
|
Składasz się z tego, czego mi brak.
|
|
 |
|
"jawisz mi się jako jedyne wartościowe piękno tego świata i wkurwia mnie to, że cały czas spierdalasz przede mną. chcę zastąpić kondomy w swoim portfelu Twoim zdjęciem"
|
|
 |
|
'I mówią mi że Twoje serce
tak chciałoby rozbawić się.
I mówią mi
że Ty chcesz więcej...'
|
|
 |
|
Ja tak sobie marzę, że jesteśmy w siódmym niebie.
|
|
 |
|
pierdolić wszystko, co przeszkadza być szczęśliwym. zwłaszcza jeśli są to Twoje żałosne lęki i słabości
|
|
 |
|
Może popełniałam błędy, ale jestem tylko człowiekiem. Przynajmniej mam na tyle odwagi, żeby spojrzeć im dzisiaj w twarz.
|
|
|
|