 |
“ Nie mam nic na myśli. Czuję. Nie zawsze trzeba myśleć. ”
|
|
 |
Komórka. Facebook. Nasza klasa. Gadu gadu. Wyłącz je wszystkie i zobacz kto pierwszy zapuka do Twych drzwi. A może... nie zapuka nikt.
Sprawdzimy?
|
|
 |
"czasami, jeśli akurat śmieję się, to dlatego, żeby po prostu nie zapłakać."
|
|
 |
Tylko się czasem nie zmieniaj. Masz być taki jaki byłeś, bez względu na to czy się spotykamy czy nie.
|
|
 |
tylko trochę za Tobą tęsknię. trochę za dużo, trochę za często, trochę każdego dnia...
|
|
 |
Być może Bóg chciał, abyś poznała wielu złych ludzi, zanim poznasz tego dobrego, żebyś mogła go rozpoznać, kiedy on się w końcu pojawi?
|
|
 |
Najgorzej jest w momentach, w których siedzisz, jesz tonami czekoladę, wypalasz milion papierosów i trzymasz w dłoniach telefon z nadzieją na jakikolwiek odzew od kogokolwiek. To się nazywa samotność, której nie jesteś w stanie przezwyciężyć. Włączasz tę samą piosenkę po raz setny i nie widzisz sensu w kilku następnych godzinach, czasami nawet i dniach.
|
|
 |
Przypomina mi się sytuacja z przed siedmiu miesięcy. Ten spacer. Te rozmowy. Niby podobnie a jednak inaczej. Ale dokładnie tak samo jak wtedy nie wiem czego chce.
|
|
 |
Tego nie spodziewał się po Tobie nikt. Czuję się miło zaskoczona.
|
|
 |
Twoja sympatyczność jest odwrotnie proporcjonalna do liczby osób z którą przebywamy.
|
|
 |
jeśli ktoś 'nie czuje się gotowy', to po co w ogóle zaczyna?!
|
|
 |
Nie zdenerwowałabym się na Ciebie, nawet jakbyś mnie obudził o 5 nad ranem, tylko po to żeby powiedzieć "dzień dobry".
|
|
|
|