 |
|
natłok myśli, to mnie niszczy.
|
|
 |
|
zawsze jest jakieś spojrzenie, które łapie za serce.
|
|
 |
|
Chuj z policją ważne, żeby mama się nie dowiedziała.
|
|
 |
|
Poradzę sobie, tylko jeszcze nie teraz.
|
|
 |
|
Chwilami sama nie wierzę w to, co się ze mną porobiło.
|
|
 |
|
Nie wierzę w Twoją prawdę, jest fałszywa.
|
|
 |
|
Zmiażdżę cię swoim uśmiechem , koleś.
|
|
 |
|
spójrz na swój brzuch. potem zadaj sobie jeszcze raz pytanie, czy na pewno jesteś głodna. czy tylko znudzona przerwą niejedzenia.
|
|
 |
|
Czasami pustka, którą po sobie pozostawiasz rani moje serce, tak dotkliwie przeszywa najwrażliwsze części mnie.I wypełnia moje usta słowami, które powodują, że płaczę. Mimo to, że próbuje je powstrzymać.
|
|
 |
|
Zapominam jakie masz rysy twarzy. Zapominam jak się uśmiechasz. Zapominam jaki odcień mają Twoje oczy. Zapominam Cię.
|
|
|
|