głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika anitakieaniowakipoprostutrampki

przeżywam rzeczy szybko  bez bólu nie ma chwały   weź Apap jak jesteś słaby  jutro jest dla zuchwałych

changedlife dodano: 14 sierpnia 2011

przeżywam rzeczy szybko, bez bólu nie ma chwały, weź Apap jak jesteś słaby, jutro jest dla zuchwałych

pierdolę wszystkich  którzy mieli dla mnie czarny scenariusz

changedlife dodano: 14 sierpnia 2011

pierdolę wszystkich, którzy mieli dla mnie czarny scenariusz

coraz bardziej chcę stabilizacji  takie życie mnie dobija     mam dosyć tych samych okolic  alkoholi     tych samych problemów.

changedlife dodano: 14 sierpnia 2011

coraz bardziej chcę stabilizacji, takie życie mnie dobija, mam dosyć tych samych okolic, alkoholi, tych samych problemów.

przestań gardzić tymi  którym nie wyszło w życiu   raczej dziękuj panu za lepszą przyszłość w życiu

changedlife dodano: 14 sierpnia 2011

przestań gardzić tymi, którym nie wyszło w życiu, raczej dziękuj panu za lepszą przyszłość w życiu

trzeba kombinować  wiadomo  nie muszę mówić   zwłaszcza jeśli koło ciebie coraz mniej ludzi

changedlife dodano: 14 sierpnia 2011

trzeba kombinować, wiadomo, nie muszę mówić, zwłaszcza jeśli koło ciebie coraz mniej ludzi

by nawiązać tam jakąś bliższą bliskość

changedlife dodano: 14 sierpnia 2011

by nawiązać tam jakąś bliższą bliskość

no bo warto się zakochać nawet chociaż na minutę  i nie ważne jaki będzie skutek  serce wypełnij uczuciem.   pieprzecie

changedlife dodano: 14 sierpnia 2011

no bo warto się zakochać nawet chociaż na minutę, i nie ważne jaki będzie skutek, serce wypełnij uczuciem. / pieprzecie

kochanie  zardzewiało Ci serce?

definicjamiloscii dodano: 13 sierpnia 2011

kochanie, zardzewiało Ci serce?

i czasem przychodzi ten wieczór  kiedy wszystko w jednym momencie się na Ciebie zwala i przygniata do ziemi. wieczór  kiedy jedynym czego potrzebujesz jest gorąca kawa z mlekiem i emocjonalna pezeta w głośnikach.

definicjamiloscii dodano: 13 sierpnia 2011

i czasem przychodzi ten wieczór, kiedy wszystko w jednym momencie się na Ciebie zwala i przygniata do ziemi. wieczór, kiedy jedynym czego potrzebujesz jest gorąca kawa z mlekiem i emocjonalna pezeta w głośnikach.

z jakiegoś powodu śniłam tylko o Tobie. to Ty pojawiałeś się  co noc  w tym samym prostym schemacie. Ty  ja i takie niepozorne  niewinne   szczęście.

definicjamiloscii dodano: 13 sierpnia 2011

z jakiegoś powodu śniłam tylko o Tobie. to Ty pojawiałeś się, co noc, w tym samym prostym schemacie. Ty, ja i takie niepozorne, niewinne - szczęście.

czas jest tym czynnikiem  który tak dotkliwie psuje wszystkie schematy. naszą relację: kiedy pomimo tego  że wciąż chcemy być razem   ten postawił na ścieżce  która miała być tylko nasza  Ją. osobę  która blokuje najważniejsze drzwi. do szczęścia.

definicjamiloscii dodano: 13 sierpnia 2011

czas jest tym czynnikiem, który tak dotkliwie psuje wszystkie schematy. naszą relację: kiedy pomimo tego, że wciąż chcemy być razem - ten postawił na ścieżce, która miała być tylko nasza, Ją. osobę, która blokuje najważniejsze drzwi. do szczęścia.

zaciskał moją dłoń w swojej prowadząc jakąś boczną alejką. niepadajniepadaj  szeptałam pod nosem niczym mantrę. nachylił się i pocałował moje czoło.   zaraz lunie.   oznajmił  a nim odliczyłam do trzech   mocny deszcz uderzał o nasze ciała. czułam  jak włosy  nad którymi tak pracowałam  skręcają się teraz w niesforne loki  od środka przeszywał mnie już zimny dreszcz i nie mogłam swobodnie oddychać   mimo wszystko do dziś nie odnalazłam słodszego widoku od skapujących kropel z czubka Jego nosa i tego uśmiechu tak niemożliwie przepełnionego tym  co do mnie czuł.

definicjamiloscii dodano: 13 sierpnia 2011

zaciskał moją dłoń w swojej prowadząc jakąś boczną alejką. niepadajniepadaj, szeptałam pod nosem niczym mantrę. nachylił się i pocałował moje czoło. - zaraz lunie. - oznajmił, a nim odliczyłam do trzech - mocny deszcz uderzał o nasze ciała. czułam, jak włosy, nad którymi tak pracowałam, skręcają się teraz w niesforne loki, od środka przeszywał mnie już zimny dreszcz i nie mogłam swobodnie oddychać - mimo wszystko do dziś nie odnalazłam słodszego widoku od skapujących kropel z czubka Jego nosa i tego uśmiechu tak niemożliwie przepełnionego tym, co do mnie czuł.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć