 |
Po raz kolejny mnie skrzywdzisz , a ja znowu wmówie sobie że nie chciałeś źle .
|
|
 |
Lubię bawić się włosami, chodzić po lesie, śpiewać też lubie, nie powiem, że nie. Lubie skakać przez skakankę , lubie czekoladę, kakao, weekendy, ciepłe swetry. Lubie spać, jeść lody, kopać kamienie gdy ide, lubię się śmiać i kręcić beke. Lubie płakać kiedy nikt nie widzi, bać się, że nietoperz wkręci mi się we włosy. Lubię jego i ją. Ciebie kocham.
|
|
 |
Jest kilka takich rzeczy, które już zawsze będą kojarzyć mi się tylko z Nim.
|
|
 |
Jak o kolejnym facecie powiem "ten jest inny" walnij mnie, proszę.
|
|
 |
Chodzi o to, że Cię kocham a przecież ostatnio mówiłam, że Cię nienawidzę. Uświadomiłam to sobie dzisiaj w nocy, gdy
pisałam, że nie mogłabym bez Ciebie żyć.
|
|
 |
wspomnienia bywają kłopotliwe.
|
|
 |
myślę, że potrafimy spieprzyć wszystko to, na czym nam zależy
|
|
 |
Leżałabym Ci na kolanach, bawiłbyś się moimi włosami, i słuchalibyśmy ulubionych piosenek.
|
|
 |
słucham tylko muzyki.
pozostali pierdolą głupoty
|
|
 |
Bo w życiu każdej kobiety przychodzi czas, że chce pobiec z płaczem do taty siedzącego w ogromnym fotelu i powiedzieć, że ten oto mężczyzna zrobił jej 'ała' na sercu. A on podmucha, pocałuje i powie, że znajdzie gówniarza.
|
|
 |
Pamiętaj, jesteś kobietą ! Całym pięknem tej planety. Jesteś silna, mądra i nadzwyczajna - nie dasz sobą pomiatać jakiemuś skurwysynowi. Nie jesteś stworzona do czekania i błagania aż wróci, jesteś stworzona do ukazywania swojego piękna - by On później żałował, co stracił, więc do dzieła, słonko.
|
|
 |
i stanę tak pod Twoim domem, w białej koszulce, całej przemokniętej od letniego deszczu, z rozmazanym makijażem i zapłakanymi oczami, nie czekając, aż otworzysz, wykrzyczę Ci jak cholernie mi Ciebie brakuje.
|
|
|
|