 |
|
Gdyby żaden serduszka nie pękały...
|
|
 |
|
Gdyby wszelkie bariery pozanikały...
|
|
 |
|
Lubię Jego oczy, tak często przejarane. Lubię Jego rozkminy, tak często pojebane. Lubię Jego styl, taki prze kozacki. Lubię Jego głos, cholernie arogancki.
|
|
 |
|
Daj skołatanym myślom odpocząć, już pora.
|
|
 |
|
Żegnać się co świt i wracać znów do Ciebie.
|
|
 |
|
Milczy jak do mnie mówisz- przykładam palec do ust. Chcę słyszeć Twój oddech, nie potrzeba nam słów.
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyś zobaczył we mnie kogoś więcej niż osobę, z którą nie masz o czym rozmawiać.
|
|
 |
|
Te chwile, podczas których na głos wypowiada się marzenia.
|
|
 |
|
Wiem, że to błąd- ze strachu zabijać w sobie każde uczucie.
|
|
 |
|
Jest o co walczyć, prawda? Niepewność zżera mnie od środka.
|
|
 |
|
Poza tą małą chwilą słabości, teatralnie mnie to jebie.
|
|
|
|