 |
|
I nagle czuję, że lubię Cię bardziej niż kiedykolwiek...
|
|
 |
|
Nie chcę wiedzieć, że jutro Cię zabraknie...
|
|
 |
|
Wystarczyłoby jedno Twoje "przepraszam", abym wybaczyła Ci wszystko, za co próbuję Cię znienawidzić.
|
|
 |
|
I niczego mi do szczęścia nie brakuje prócz uczucia pierdolonej satysfakcji, która spokój Twój zakłóca.
|
|
 |
|
Nie chcę myśleć. Nie teraz. Nie w tym momencie. Chcę zasnąć i obudzić się rano. Z uśmiechem na twarzy. Rozumiesz? Zostaw moją psychikę w spokoju.
|
|
 |
|
W powietrzu zapach gorzkich migdałów.
|
|
 |
|
Tak naprawdę to cholernie boli mnie, że nasza znajomość tak szybko straciła sens. Że już nie rozmawiamy ze sobą tak jak kiedyś. Godzinami. O wszystkim i o niczym.
|
|
 |
|
Daj spokój chłopaku, odpierdalasz komedię.
|
|
 |
|
Dlaczego niektórzy odpuszczają sobie niebo tylko dlatego, że mają lęk wysokości?
|
|
 |
|
Widziałam Cię rano przechodząc pod blokiem. Nie znamy się, za to spotkaliśmy się wzrokiem.
|
|
 |
|
Ja poczekam. Jeśli mam na co czekać, będę cholernie cierpliwa.
|
|
 |
|
I nawet, gdybym zakochała się w kimś innym, zawsze będę pamiętać miłość, której mnie nauczyłeś.
|
|
|
|