głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika angelindisguise

po raz pierwszy mam ochotę wziąć jakiś mocny klej i bez pytania przykleić się do Niego. złączyć swoją dłoń splatając nasze palce  przycisnąć się do Jego klatki piersiowej. spoić nas w jedną całość  której nikt nie będzie potrafił rozdzielić. jestem desperatką  bo chciałabym mieć Go teraz przy sobie  w tej chwili i na każdy inny moment jaki będzie dane mi przeżyć. boję się. cholernie się boję  że kiedyś Go stracę.

definicjamiloscii dodano: 19 maja 2011

po raz pierwszy mam ochotę wziąć jakiś mocny klej i bez pytania przykleić się do Niego. złączyć swoją dłoń splatając nasze palce, przycisnąć się do Jego klatki piersiowej. spoić nas w jedną całość, której nikt nie będzie potrafił rozdzielić. jestem desperatką, bo chciałabym mieć Go teraz przy sobie, w tej chwili i na każdy inny moment jaki będzie dane mi przeżyć. boję się. cholernie się boję, że kiedyś Go stracę.

jeżeli schowasz do lodówki kawałek żółtego sera wytrzyma dużo więcej  niż gdyby leżał na blacie szafki. lecz po tygodniu  może dwóch będzie nadawał się tylko do wyrzucenia. tak samo jest z miłością. uporczywie zamykamy ją w sercu  trzymając się usilnie tego  że będzie tam bezpieczna. niby jest  ale dusi się  a w końcu umiera. rozumiesz? trzeba zrobić taki mały otwór   dzięki któremu będzie mogła oddychać  a nie ucieknie przy najbliższej okazji.

definicjamiloscii dodano: 19 maja 2011

jeżeli schowasz do lodówki kawałek żółtego sera wytrzyma dużo więcej, niż gdyby leżał na blacie szafki. lecz po tygodniu, może dwóch będzie nadawał się tylko do wyrzucenia. tak samo jest z miłością. uporczywie zamykamy ją w sercu, trzymając się usilnie tego, że będzie tam bezpieczna. niby jest, ale dusi się, a w końcu umiera. rozumiesz? trzeba zrobić taki mały otwór - dzięki któremu będzie mogła oddychać, a nie ucieknie przy najbliższej okazji.

związek jest trochę jak budowanie domu. podstawą są solidne i niezniszczalne fundamenty  dobrze ulokowane w ziemi  nieskore do przesunięcia w inne miejsce. tu tkwił problem  bo te nasze były cholernie słabe  wykonane z najtańszego cementu.

definicjamiloscii dodano: 19 maja 2011

związek jest trochę jak budowanie domu. podstawą są solidne i niezniszczalne fundamenty, dobrze ulokowane w ziemi, nieskore do przesunięcia w inne miejsce. tu tkwił problem, bo te nasze były cholernie słabe, wykonane z najtańszego cementu.

najbardziej chore w tej sytuacji jest to  że nie możemy po prostu pogadać o tym wszystkim  poukładać tego na nowo  chociaż wiązałoby się to z ówczesnym rozognieniem każdej z ran. zarówno Ty  jak i ja nie mamy dość odwagi by otwarcie wspomnieć  że coś nie gra. i nadejdzie w przyszłości taki moment  który zawsze nadchodzi   ja zdam sobie sprawę  że zrezygnowałam świadomie szczęścia  a Ty zrozumiesz  iż nie miałeś dość jaj by zaryzykować.

definicjamiloscii dodano: 19 maja 2011

najbardziej chore w tej sytuacji jest to, że nie możemy po prostu pogadać o tym wszystkim, poukładać tego na nowo, chociaż wiązałoby się to z ówczesnym rozognieniem każdej z ran. zarówno Ty, jak i ja nie mamy dość odwagi by otwarcie wspomnieć, że coś nie gra. i nadejdzie w przyszłości taki moment, który zawsze nadchodzi - ja zdam sobie sprawę, że zrezygnowałam świadomie szczęścia, a Ty zrozumiesz, iż nie miałeś dość jaj by zaryzykować.

www.formspring.me waniiliowa :

waniilia dodano: 19 maja 2011

Nie mam czasu ani sił na tą grę. Chcę Cię  tu i teraz.

waniilia dodano: 19 maja 2011

Nie mam czasu ani sił na tą grę. Chcę Cię, tu i teraz.

Naiwna  opowiada mi o swoich problemach  czyta wiadomości. Piszą razem. Do niej  że nie potrafi rozmawiać o niczym prócz dragów  rysowania i muzyki  ze mną mówi o wszystkim. Widywał się z Nią wiele razy  nie całowali się  nawet jej nie przytulił  od moich ust nie mógł się oderwać. Wyznania dla niej   przez kabelek  dla mnie   prosto w oczy. Rozumiesz już na kim zależy mu bardziej?

waniilia dodano: 19 maja 2011

Naiwna, opowiada mi o swoich problemach, czyta wiadomości. Piszą razem. Do niej, że nie potrafi rozmawiać o niczym prócz dragów, rysowania i muzyki, ze mną mówi o wszystkim. Widywał się z Nią wiele razy, nie całowali się, nawet jej nie przytulił, od moich ust nie mógł się oderwać. Wyznania dla niej - przez kabelek, dla mnie - prosto w oczy. Rozumiesz już na kim zależy mu bardziej?

Chcę usłyszeć  iż jestem ważniejsza od dragów i kolegów  dla Ciebie.

waniilia dodano: 19 maja 2011

Chcę usłyszeć, iż jestem ważniejsza od dragów i kolegów, dla Ciebie.

Uwielbiam gdy olewasz mą rywalkę i uśmiechasz się do mnie. Kocham słyszeć z jej ust  że nigdy nie całowaliście się  ba  nawet odrzuciłeś jej dłoń. Czuję  iż moje szanse wzrastają  a to niesamowite uczucie  bo kocham Cię  a co wiąże się z tym  będę walczyć o swoje.

waniilia dodano: 19 maja 2011

Uwielbiam gdy olewasz mą rywalkę i uśmiechasz się do mnie. Kocham słyszeć z jej ust, że nigdy nie całowaliście się, ba, nawet odrzuciłeś jej dłoń. Czuję, iż moje szanse wzrastają, a to niesamowite uczucie, bo kocham Cię, a co wiąże się z tym, będę walczyć o swoje.

nie musimy być szczęśliwi  po prostu bądźmy razem.

definicjamiloscii dodano: 18 maja 2011

nie musimy być szczęśliwi, po prostu bądźmy razem.

nigdy nie ogarniesz mojego pisma  tego jak precyzyjnie stawiam tak równe  wąskie i małe literki  a zarazem każdy potrafi to rozczytać z jedynie lekkim bólem głowy  mojego charakteru   z jednej strony delikatnego  kruchego i podatnego na wpływy  a z drugiej cholernie silnego  oraz niezniszczalnego  mojego serca  które tak specyficznie wybiera sobie obiekty dla których wykonuje swoją codzienną arytmię.

definicjamiloscii dodano: 18 maja 2011

nigdy nie ogarniesz mojego pisma, tego jak precyzyjnie stawiam tak równe, wąskie i małe literki, a zarazem każdy potrafi to rozczytać z jedynie lekkim bólem głowy; mojego charakteru - z jednej strony delikatnego, kruchego i podatnego na wpływy, a z drugiej cholernie silnego, oraz niezniszczalnego; mojego serca, które tak specyficznie wybiera sobie obiekty dla których wykonuje swoją codzienną arytmię.

dobra  za dzieciaka mogliśmy wierzyć w te cudowne zakończenia baśni braci Grimm i Andersena  teraz czas przyjąć rzeczywistość i napisać swoją książkę  o swoim życiu i postarać się przede wszystkim by skończyła się choć minimalnie tak dobrze jak tych wcześniej wymienionych.

definicjamiloscii dodano: 18 maja 2011

dobra, za dzieciaka mogliśmy wierzyć w te cudowne zakończenia baśni braci Grimm i Andersena, teraz czas przyjąć rzeczywistość i napisać swoją książkę, o swoim życiu i postarać się przede wszystkim by skończyła się choć minimalnie tak dobrze jak tych wcześniej wymienionych.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć