 |
Nie, nie mów ludziom, że skoczyłam z mostu. Powiedz, że wypadłam z niego przypadkiem, uciekając przed miłością.
|
|
 |
Odczuwam nieustanny brak Ciebie.
|
|
 |
Kardiolog zabronił mi Twoich spojrzeń, czarującego uśmiechu, dotyku ciepłych dłoni, ponieważ podnosisz mi ciśnienia bardziej niż kawa powodując zaburzenie mojego życia, a w konsekwencji jego zniszczenie.
|
|
 |
W sumie to smutne gdy człowiek, któremu ufałam ponad wszystko już chyba nawet nie chce o mnie pamiętać. Tak, to chyba smutne..
|
|
 |
Przestałam czekać na smsy . Nie czekam na wiadomość na gadu . Gdy zadzwoni telefon - nie łudzę się, że to Ty . Odzwyczaiłam się . Nie jest mi smutno , gdy się nie odzywasz . Nie płaczę jak głupia , gdy nie widzę Twojego uśmiechu . Na dzień dzisiejszy mam po prostu wyjebane . I gdzieś mam fakt co się z Tobą dzieje . Ja chcę Cię tylko prosić o jedno - Ty już po prostu nie wracaj . Bo kolejny raz nie dam rady się ogarnąć .
|
|
 |
Nie wydaje mi się, że zdajesz sobie sprawę z tego ile dla mnie znaczysz...
|
|
 |
I nie mam już siły, i nie wiem co mam Ci powiedzieć albo czego nie mówić. Skąd mam wiedzieć jak się zachować? Chcę Ci powiedzieć, że chce Cię tak bardzo jak nigdy nikogo, że nie mogę zasnąć, bo ciągle myślę o Tobie, o nas, o tym, że nic nie ma i chciałabym Cię zobaczyć. Chciałabym, żebyś był chociaż na chwilę. Chciałabym mieć ciągle żywą nadzieję, znaleźć sens i spokój, nie pamiętać Cię, nie wspominać. Nie mam siły, chyba nigdy nikt nie zranił mnie tak bardzo jak Ty. Nawet w snach nie umiem być szczęśliwa.
|
|
 |
Zamknela swoje zielone oczy tylko po to by jak najdlużej zachować te chwile w pamięci.Uśmiechnęła się czując Jego zapach unoszący się w powietrzu.Czuła go tuż za sobą,był tak blisko obejmując od tyłu jej kruche ciało.Delikatnie podniosła swe powieki i obróciła sie o 180 stopni.Nie mówił nic,uśmiechnął się,po czym wziął ją w ramiona i na jej ustach złożył najcudowniejszy pocałunek na świecie.Mimo grubych,zimowych kurtek czuła bicie Jego serca.Objęła Go z całych sił modląc się,by ta chwila trwała wiecznie.By zawsze był przy niej,kochał ją i tęsknił, by budził ją i tulił ją kładąc się spać..--->Tak bardzo się myliłąm, tak bardzo zawiodłam,tyle łez straciłam i nocy nie przespałam tylko dlatego,że odszedł..Tak..Tamten dzień na długo zostawię w pamięci.Widzę go za każdym razem,gdy zamknę oczy,gdy czytam,czy oglądam film..szkoda tylko,że tak późno zrozumiałam to co miałam i co mogłabym mieć nadal.. || pozorna
|
|
 |
Boje się,że kolejny raz popełnię ten sam błąd, żę kolejny raz pokocham jak już będzie za późno.Jak zrozumiem dopiero po stracie,jak odejdzie,zniknie, nie będzie już dla mnie..Historia lubi się powtarzać i ciągle wracać na ten sam tor.Strach,wspomnienia innego nie daja za wygraną.Przeszłóść napawa mnie miłośćią do innego,przyszłość wzbudza ogromny lęk,by zaufać komuś nowemu.Zaprzątam teraźńiejszość tym co bylo i co dawno się skończyło.. Jak zapomnieć i zaufać ponownie komuś zupełnie innemu?Jak pokochać? Jak wymazać z pamięci najpiękniejsze chwilę swojego życia i zrobić miejsce na inne, nowe..? Jak tak po prosu zapomnieć.? Zasnąć i obudzić się ze świadomośćią, że to minęło,że jestem wyleczona z Niego i , ze mogę zacząć wszystko od nowa, z nową kartą i z kimś komu na prawdę na mnie zależy.. || pozorna
|
|
 |
Jestem zbyt słaba by wstać o własnych siłach, gdy Ty jesteś wszystkim, czego mi potrzeba
Więc mnie prowadź, wskazuj drogę, trzymaj mnie, ukrywaj mnie i kochaj, całym sobą
|
|
 |
Między tym co w Tobie i we mnie, są błędy, których analizy nigdy nie będziemy pewni. I życiowe dewizy, schizy, sentymenty, sprawiają że momenty odrzucają swe błędy.
|
|
|
|