 |
|
Możesz przyjść i pozbierać mnie z podłogi, albo położyć się obok.
|
|
 |
|
I znowu źle rozpaliłaś fajkę. Trzęsą ci się ręce. Szybki wdech i wydech, potem znowu. w końcu zaciągasz się, czujesz dym wypełniający ci płuca, patrzysz mu w oczy i już możesz powiedzieć, że u ciebie też wszystko dobrze. Łatwo w to uwierzyć chociaż trzęsie ci się głos. Ostatecznie przecież jego też nie obchodzi, że nie dajesz sobie rady.
|
|
 |
|
Naucz się, że jej łzy wypłakane przez Ciebie są Twoją najgorszą porażką.
|
|
 |
|
- ładne dziewczyny nie powinny palić.
- ładne dziewczyny nie palą bez powodu.
|
|
 |
|
szkoda, że się nie zobaczymy.
ładnie dziś wyglądam.
|
|
 |
|
Ranek. Południe. Wieczór. Noc. Nieważne. I tak zawsze z tą samą myślą. Zawsze te same uczucia..
|
|
 |
|
odezwij się czasem
ciekawy jestem
gdzie i z kim teraz
umierasz
|
|
 |
|
i bez drogowskazów trafiłabym do Twego serca, choć często Cie ranie, KOCHAM NA ZAWSZE PAMIĘTAJ.
|
|
 |
|
Ból przychodzi nocą, układa się między poduszkami i mierzwi Twoje włosy cicho szepcąc, że nie masz nic, że nikt jutro ”
nie zatęskni, że nikt nie czeka..
|
|
 |
|
dawno nie czułam się przy kimś tak dobrze jak przy Tobie
— co najpewniej oznacza tylko tyle, że stracę Cię na dniach.
|
|
 |
|
Zrzucę ciężar Twych kłamstw powtarzanych co dnia, zacznę wierzyć w to, że żyć bez Ciebie się da
|
|
 |
|
Nie nazywaj mnie dziwką, bo głupio tak odbierać Ci fach. / znalezione gdzieś.
|
|
|
|