 |
sercu tłumaczę , by nie kochało nigdy więcej.
|
|
 |
prosty strach by Cię wymazać;
|
|
 |
możesz być pozornie taki sam jak reszta innych ludzi, i tak wybiorę Ciebie
|
|
 |
Oczekujesz, że przyjdę, gdy jest Ci źle. Że krzykniesz w noc, a wnet się zjawię. Ale ja też czasami boję się ciemności.
|
|
 |
słuchasz pesymistów albo pójdziesz w ogień , takiej drugiej nie ma wśród kobiet.
|
|
 |
Niech największą karą dla Ciebie będzie nie to, że mnie już nie ma, ale to, że do końca życia będziesz pamiętał, jak bardzo się na Tobie zawiodłam. A poczucie winy niech zżera Cię każdego dnia, kawałek po kawałku, dopóki nie zostawi samotnego wraku człowieka na dnie oceanu łez.
|
|
 |
spędziłam wczorajszy wieczór i noc, myśląc o Tobie i o godzinach, które spędziliśmy razem i które są dla mnie tak cudownym wspomnieniem. Nadal widzę Twoje dobre i czułe oczy, Twój uroczy uśmiech, i myślę jedynie o chwili, kiedy znowu odnajdę całą słodycz Twojej obecności.
|
|
 |
wiedziała że nie jest kochana. ale sama kochała w takim stopniu że jej uczucia starczyło dla nich obojga na cały rok męczarni i szczęśliwości.
|
|
 |
Kiedy przez te kilka sekund znowu znalazłam się w Twoich ramionach, czułam się tak bezpieczna, jak nigdy dotąd. pomijając fakt że nie jesteśmy razem..
|
|
 |
Ludzie mogą to nazywać namiętnością. Albo pożądaniem. Albo obsesją. Wszystko mi jedno. Kiedy jestem z nim, kiedy go dotykam, tylko wtedy czuję, że naprawdę żyję. Jeśli nigdy nie poczuliście, jaka w tym tkwi moc , to po prostu mi was żal.
|
|
 |
Boże, miej nas w opiece , biedne kobiety. Nas, które zakochujemy się w niewłaściwych mężczyznach i dajemy im wszystko , co posiadamy . A potem jesteśmy traktowane jak stare szmaty, niewarte tego, by je przechować.
|
|
 |
za każdym razem kiedy mówiłam do Ciebie ' kochanie ' miałam na myśli ' kocham Cię '
taka moja beznadziejna miłość.
|
|
|
|