 |
|
-Jak tam samopoczucie?
-moje?
-nie kurde, tego obok!
-aaa, grzejnik się dobrze czuje i dziękuje za troskę.
|
|
 |
|
Czasem chciałabym umrzeć, ale tylko dlatego, aby dowiedzieć się jaka byłaby Twoja reakcja na wiadomość o mojej śmierci.
|
|
 |
|
Ostatnio czuję takie wielkie NIC, a chciałabym czuć cokolwiek, chociażby wściekłość...
|
|
 |
|
- Jesteś szczęśliwa! - krzyknęło złudzenie..
- Nie okłamuj jej... - szepnęło życie ...
|
|
 |
|
Pięć fioletowych opakowań po milce, sterta chusteczek na dywanie i stłuczony talerz pod nogami. Nadal chcesz wiedzieć jak się czuję?
|
|
 |
|
-rozstaliście się? czy może zrobiliście sobie przerwę?
-tak kurwa, na reklamy.
|
|
 |
|
Przyjaciele na tysiące sposobów potrafią przekształcić moje ograniczenia w atuty i sprawiać, że pogodna i szczęśliwa wychodzę z cienia mojej ułomności.
|
|
 |
|
Nie gniewam się. Ja po prostu mam dość, tych rozczarowań, każdego dnia . . .
|
|
 |
|
Może i miewam te jak to określasz 'humorki'. Może czasem jestem chamska, czasem za szczera - wiele razy powiedziałam cos, co było szczere aż do bólu. Ale dzięki temu nie oszukuję ludzi.
|
|
 |
|
- poproszę o taki WIELKI tir czekolady .
- to nie wystarczy już tabliczka ?
- nie dzisiaj. .
|
|
 |
|
zanim do mnie znów napiszesz, zastanów się czego chcesz.
|
|
 |
|
Nienawidzę Cię za wszystko. Za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło. Za nieprzespane noce i litry połykanych łez. Nienawidzę Cię za wiele rzeczy a przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie.
|
|
|
|