 |
|
Nie wiedziałam, że gdy mówiłeś 'lubię' to tak myślałeś. Szukałam w tym jakiejś autosugestii. Jak można być tak cholernie głupim? Słowo 'lubię' odebrać jako wyznanie miłości, idiotka! Cóż... Ale szczęśliwa, bo uczyniłeś mnie wtedy najszczęśliwszą idiotką pod słońcem!
|
|
 |
|
Kiedyś się z Niego wyleczę. Może nie na pstryknięcie palcami, może nie po tygodniu, ani miesiącu. Czeka mnie wiele pustych dni, w których wciąż będzie się pojawiać jego twarz. Nie mogę wykreślić Cię ze swojego życia, zbyt wiele mamy ze sobą wspólnego. I nie powiem też 'jesteś w moim życiu zbędny'- bo nie jesteś. W gruncie rzeczy nikogo nie potrzebuje bardziej niż Jego... Ale nigdy nie był mój.
|
|
 |
|
To, że uwierzyłam, że śnieg spadł w maju nie znaczy wcale, że uwierzę jak mi powiesz, że mnie kochasz .
|
|
 |
|
Fajnie, ignoruj mnie. Ale jak będziesz czegoś potrzebował to spierdalaj.!
|
|
 |
|
Matka się drze, że jak mogę siedzieć w takim syfie w pokoju . że jak nie chce ruszyć mi się dupy cały pokój ogarnąć to żebym przynajmniej z biurka posprzątała . po chuj mam sprzątać jak Ty już i tak, nie przyjdziesz
|
|
 |
|
Myślę, że zdajesz sobie sprawę, że Twój widok cieszy mnie najbardziej
|
|
 |
|
- kocham ..
- nie, stop ! ja nie czuję tego samego.
- .. truskawki, frajerze.
|
|
 |
|
Mówią że sztuką jest wybaczać, według mnie sztuką jest ponownie zaufać.
|
|
 |
|
Ludzie zapomną co mówisz, zapomną co robisz, ale nigdy nie zapomną tego jak się przy Tobie czuli.
|
|
 |
|
-Jak Ty to robisz, że jesteś taka wyluzowana? -Ja nic nie robię , wszystko mam w dupie...
|
|
 |
|
Emocje są głupie. Raz są, raz ich nie ma. Robią w człowieku zamieszanie, a później w jednej sekundzie znikają bez śladu.
|
|
 |
|
pomyślałeś kiedyś o mnie? tak bezinteresownie? przynajmniej raz? tak na dobranoc? chciałabym to wiedzieć. cholera, znów mi Cię brakuje.
|
|
|
|