 |
|
To jest cudowne to tego stopnia, że przestaję myśleć. Zabiera mi z głowy wszystko, jest nicość, tak błoga, spokojna. Przemyca mi emocje - nie potrafię, nie chcę się opierać.
|
|
 |
|
Trzymasz Jego rękę, On zaciska swoje palce wokół Twojej. Któreś z Was traci równowagę, przewracacie się, śmiech, który w sekundę przemienia się w krzyk. Pretensje. Procenty we krwi. Nie możesz się podnieść, dudni Ci w głowie, całuje Cię. Zapewnienia o miłości. Wkurwienie. Dotykasz każdego fragmentu Jego ciała, pali w opuszki palców. Komentuje kolor Twoich paznokci i bełkotem zapewnia, że Cię kocha. Chcesz odpocząć, a On wciąż trzyma Cię za ramiona. Wchodzicie do zimnej wody i całujecie się znów. I nic się nie liczy, i przez gardło przepływa kolejny alkohol, i jesteście coraz bardziej dla siebie ważni, i tak naprawdę to spierdalacie sobie życie.
|
|
 |
|
Jedną z ostatnich rzeczy, którą potrafi pojąć mój mózg, a serce, najprościej ujmując - zaakceptować, jest samotność. Teraz? Dzieli nas te kilkadziesiąt kilometrów, dzielą nas priorytety, cele, multum cech charakteru. Nie przebywamy ze sobą na co dzień, lecz kiedy już jest obok, wszystko jest po prostu inne. Nie do końca prostsze, bo niejedna hiena rzuca nam pod nogi kolejne przeszkody, lecz zwyczajnie normalniejsze. To jest moja rzeczywistość, bezpieczeństwo w Jego ramionach i największa błogość w postaci tych pełnych warg. I nie mam Go na wyciągnięcie ręki, lecz mam na wyciągnięcie serca.
|
|
 |
|
ej, porozmawiajmy. potrzebuję tego, zgubiłam się.
|
|
 |
|
we are all a little weird, life's a little weird, and when we find Someone, whose weirdness is compatible with ours - we join up with Them and fall in mutual weirdness and call it love.
|
|
 |
|
Some things never die. They just go quiet for a time but never go die.
|
|
 |
|
Just promise me, You'll think of me every time you look up in the sky and see a star.
|
|
 |
|
to tylko cały mój świat, skurczony w Twojej garści.
|
|
 |
|
Everybody needs just one, someone.. to tell them the truth.
|
|
 |
|
Musisz mi pomóc, bo wczoraj śmierć pytała szatniarza w knajpie co się ze mną stało.
|
|
 |
|
moja miłość codziennie mija mnie na korytarzu, ale jeszcze o tym nie wie
|
|
|
|