 |
|
jest nieludzka - to wystarczy, by uznać ją za boską.. ;]
|
|
 |
|
Jestem mała, drobna, bezbronna... Ale urosnę i wtedy zobaczycie! :P
|
|
 |
|
"Edyta, zdarza Ci się czasem wk***ić i krzyczeć?"
:P
|
|
 |
|
Wciąż tym pieprzonym optymizmem tryskam!!
|
|
 |
|
dobra, idę zemdleć. aaaaaaaaa nie!! jeszcze pranie...
|
|
 |
|
Ona go nieco i on ją nieco. Ale co to jest? Nie wiedzą.
|
|
 |
|
Ach, różową landrynką być... - zamarzyła zwykła miętówka
|
|
 |
|
A więc lato minęło? Mój Boże!
|
|
 |
|
Wrażliwy? Czuły? Delikatny? A jesteś pewna, że to nie kobieta???
|
|
 |
|
Chyba mam serce z teflonu. Bo nic nie przywiera.
|
|
 |
|
Co się gapisz? Ciastko ci obiecałam?
|
|
 |
|
- Chodź, musimy pielęgnować te durne marzenia ! - One rosną ? - Nie, mała. One się spełniają..
|
|
|
|