 |
"I dotknij mnie i pocałuj mnie i zapewnij mnie, utwierdź mnie w tym, że chcesz. Właśnie mnie. Całą, od stóp do głów, z milionami wad i zaledwie z jedną zaletą, którą jest fakt, że mam serce. Serce, które tak niemożliwie mocno Cię kocha."
|
|
 |
Wariuje, kiedy siedzisz na wyciagniecie reki a ja nie moge Cie przytulic, bo przeciez sie tylko kumplujemy /[k]
|
|
 |
Dzis dostrzegam w nim wiecej niz jeszcze kilka tygodni temu. Zauwazam jak wyjatkowo unosza mu sie kaciki ust kiedy sie usmiecha, kiedy sie nad czyms zastanawia marszczy czolo i delikatnie unosi prawa brew.Jak podgryza warge kiedy jest z siebie zadowolony, jak naprawde cieszy sie kiedy wie, ze po raz kolejny mi dokuczyl, jak przewraca oczami, kiedy nie chce przyznac mu racji i uparcie wmawiam mu swoje zdanie, jak sie irytuje i zakrywa twarz w dloniach kiedy zaczynam spiewac. Kiedys jego oboecnosc byla mi obojetna, a dzis zalezy mi na tym by jak najdluzej moc przy nim byc. Kiedys go nawet nie lubilam a dzis stal sie facetem którego przestalam traktowac jak reszte a stal sie dla mnie kims bardzo waznym, choc ciagle sobie wmawiam, ze to nie prawda/[k]
|
|
 |
Lubie na Niego patrzec. /[k]
|
|
 |
Moje kłamstwa, mój ból, moje straty, moje wybory, moje życie i proszę zamykać drzwi przy spierdalaniu z niego.
|
|
 |
Zakochujesz sie pierwszy raz tylko po to by przez reszte zycia szukac osoby choc w polowie podobnej do tej pierwszej /[k]
|
|
 |
Pierwsze oczy w których sie zakochasz sa ostatnimi o których zapominasz /[k]
|
|
 |
A moze gdybym byla Twoja, bylabym lepsza ?/[k]
|
|
 |
Nie ciesz sie ze mnie znasz, bo ja w kazdej chwili moge sie zmienic /[k]
|
|
 |
Moze minac sporo czasu, ale ja nigdy nie zapomne ciepla Twoich warg na moim czole/[k]
|
|
 |
-nigdy nie bedziemy razem -ale dlaczego ?- wybacz, ale nie pasujesz mi do polowy butow z mojej szafy/[k]
|
|
 |
Nawet nie wiesz ile razy chciałam do Ciebie podejść i się przytulić.
|
|
|
|