 |
Chciałabym ci coś takiego zrobić, żebys nie mógł beze mnie życ, żebyś nie mógł o mnie zapomnieć. Tak jak mam ja.
|
|
 |
Błagam tylko o jedno. Jeśli nie jesteś ze mną, bądz chociaż sam. Proszę.
|
|
 |
Jeśli moja nieobecność nie zmienia niczego w Twoim życiu, to moja obecność w nim też nie ma żadnej wartości.
|
|
 |
Zastanawia mnie to czy gdybyś dowiedział się, że już mnie nie ma, że zginęłam i nigdy nie wrócę to żałowałbyś, że do mnie nie napisałeś. Mówiać mi kiedyś, że teraz nie jest odpowiedni czas dla mnie, ale wiesz że kiedyś będziemy ze sobą- zastanawiam się czy mówiąc tak naprawde tak myślisz. Czy rzeczywiście za rok,dwa, trzy- odezwiesz się i będziesz chciał ze mną być. Ja chcę to naprawiać teraz.
|
|
 |
Bo potrzebuję Ciebie, jak żadnej innej rzeczy, skłamałabym, mówiąc, że chcę się z Ciebie wyleczyć.
|
|
 |
Nie chcę kłótni, chcę jeszcze wiele z Tobą przeżyć, nie wyobrażam sobie, że miało by nas nie być.
|
|
 |
Bo czasem miałem dosyć i siebie, jakby nie tyle świat mi tak ciążył, co moje własne istnienie.
|
|
 |
Może nie wystarczę, ale będę tuż obok. Prócz ciebie nie ma mnie dla nikogo.
|
|
 |
Kocham Cię. Będę cię kochała do dnia, w którym umrę. A jeśli po tym jest jakieś życie, to wtedy też będę Cię kochała.
|
|
 |
Nie sądzę, by ktoś mógł przedstawić mi mnie w gorszym świetle niż ja sama siebie widzę.
|
|
 |
Byłam niczym, więc mogłam sobie pozwolić na wszystko. Nie możesz winić mnie za coś co zrobiłam kiedy nie byłam z Tobą, a ty traktowałeś mnie jak największego śmiecia. Chcę Cię, a jak nie, no to wypierdalaj. Nie jestem pierdoloną zabawką. Nie jestem i nigdy nie byłam.
|
|
|
|